Relacja: - , sezon
| Kolejka: - Data: 0.0. | ||
| - | ||
| Strzelcy: | ||
| Sędziowali: | ||
| Widzów: | ||
| Żółte kartki: | ||
| Czerwone kartki: | ||
- Sobotnie spotkanie z Gołuchowem nie było najlepsze w wykonaniu Dąbroczanki Pępowo, która jednak powinna wygrać ten pojedynek. Goście od pierwszej minuty nastawili się na murowanie swojej bramki, strzały z dystansu i… granie na czas
Swoje zrobili również sędziowie. Nie chodzi o to, że z boiska „wyrzucili” Szymona Matuszewskiego, który obejrzał dwie żółte kartki, ale o to, że w pierwszej połowie nie uznali prawidłowo zdobytej bramki przez Jakuba Szczęsnego a w doliczonym już czasie gry nie podyktowali rzutu karnego po tym jak zawodnik gości zagarnął piłkę ręką…
Jeśli chodzi już o sytuacje bramkowe to było ich bardzo mało. Goście w pierwszej połowie strzelali tylko z dystansu i tylko jeden strzał spokojnie obronił H. Roszak. Dąbroczanka na prowadzenie mogła wyjść po strzale Chorały, ale na posterunku był bramkarz.
W drugiej części gry obraz nie wiele się zmienił. Nawet po czerwonej kartce dla Matuszewskiego goście i tak dalej grali z kontry, a Dąbroczance w „10” trudno było stworzyć dogodną okazję.
Kontry Gołuchowa były bardzo groźne, ale tak naprawdę tylko w jednej sytuacji goście mogli i powinni zdobyć bramkę, jednak po strzale z bliskiej odległości piłka trafiła w słupek, a z linii bramkowej wybił ją Marcin Roszak, i całe szczęście, że liniowy nie dopatrzył się bramki…
źródło: http://dabroczanka.prv.pl/ - Autor / Źródło: Mariusz Kruchowski/http://dabroczanka.prv.pl/
Facebook
-
2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner..
