Relacja: - , sezon
| Kolejka: - Data: 0.0. | ||
| - | ||
| Strzelcy: | ||
| Sędziowali: | ||
| Widzów: | ||
| Żółte kartki: | ||
| Czerwone kartki: | ||
- W rozegranym dzisiaj ostatnim meczu 10. kolejki IV ligi piłkarze LKS-u Czarnylas przegrali z LZS-em Gołuchów 4:2 Bramki dla Biało - Bordowych zdobyli Łukasz Jamry oraz Paweł Serafin. Galeria z meczu "KLIK".
Pierwszy strzał w meczu został oddany przez zawodnika przyjezdnych już w 3. minucie. Strzał był tak percyzyjny, że Ślężak nie miał szans na obronę. Zdobywcą bramki Dominik Marcinkowski. W 20. minucie Bartosz Polowczyk oddał bardzo silny strzał z 24. metrów, lecz piłka mija minimalnie poprzeczkę gości.
Kilka minut póżniej w wyśmienitej akcji byli goście, po wrzutce z lewej strony piłka mija Ślęzaka. Dochodzi do niej napastnik Gołuchowa, a jego strzał ląduje na słupku LKS-u. W 40. minucie Dec wrzuca piłkę wprost na głowę Kubiaka, ten jednak strzela zbyt słabo i bez trudu broni bramkarz przyjezdnych. 3. minuty póżniej Jamry przechodzi obrońcę gości wpada w pole karne. A potężny strzał odbija się od poprzeczki i wychodzi na aut. Chwilę po wznowieniu akcji sędzia odgwizduję koniec pierwszych 45. minut.
Na początku drugiej części spotkania to Czarnylas zaczął groźniej atakować. Już 5 minut po gwizdku sędziego, gołuchowski bramkarz obronił strzał z pozycji sam na sam z Szymonem Polowczykiem. Zawodnicy LKS-u odkryli się, co bez skropułów wykorzystali goście. W 60. minucie Baszczyński strzałem po ziemi pokonuje Ślężaka z 12. metrów. Nie czekamy długo a ciągłe ataki czarnoleskich piłkarzy przyniosły upragnioną bramkę. Łukasz Jamry pokonuję brakmarza strzałem z 7. metrów. Nie całe dwie minuty póżniej sędzia dyktuję karnego dla Gołuchowa. Sytuacja bardzo kontrowersujna, gdyż Dec nie miał prawie kontaktu z napastnikiem gości. Dariusz Smoliński egzekutorem 11-nastki.3:1 dla Gołuchowa. Niecałe 10 minut przed końcem spotkania ze stuprocentowej szansy nie skorzystał Paweł Serafin, który z bliskiej odległości strzela nad poprzeczką. W 88. minucie na kontrę zdecydowali się goście. Jest ona na tyle skuteczna, iż Mateusz Szkudlarski z 8. metrów bez problemu pokonuję czarnoleskiego bramkarza. W 90. minucie Jamry wrzuca z rzutu rożnego, najwyżej wyskakuje Paweł Serafin. I nie zostawia szans na obronę bramkarzowi gości.
LKS Czarnylas nie zdobył nawet 1. punktu z sąsiadem z tabeli. W związku z czym kolejna drużyna odskakuję nam w tabeli. Miejmy nadzieję, że w kolejnym meczu będzie lepiej. I LKS będzie pioł się w ligowej tabeli.
źródło: http://www.lksczarnylas.com/ - Autor / Źródło: Mariusz Kruchowski/http://www.lksczarnylas.com/
Facebook
-
2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner..
