JarderSport
  • Strona główna
  • Informacje
  • Rozgrywki
    • Rozgrywki
    • Sędziowie
    • Transfery
  • Związki
    • WZPN Poznań
  • Wokół piłki
    • Sparingi
    • Statystyki ligowe
    • Wielkopolski ranking
  • Serwis
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
    • Uzupełnij dane
      • Dane klubu
      • Dane zawodnika
      • Dane trenera
      • Dane sędziego
  • Szukaj
Relacja: - , sezon
Kolejka: - Data: 0.0.
-
Strzelcy: 
 Sędziowali:
 Widzów:
 Żółte kartki:
 Czerwone kartki:
  • Dąbroczance Pępowo po raz kolejny nie udało się pokonać na własnym boisku Sokoła Kleczew. Tym razem podopieczni Michała Roszaka byli chyba tego najbliżej, jednak nie wykorzystali gry w przewadze oraz kilku wyśmienitych sytuacji i mecz zakończył się podziałem punktów.


    Spotkanie dla Dąbroczanki zaczęło się świetnie. Już w 6 minucie Jakub Szczęsny znalazł się w polu karnym i wypatrzył lepiej ustawionego Marcina Kaczmarka, który bez problemu posłał piłkę do bramki.


    Goście w pierwszej połowie zagrozili miejscowym tylko po stałych fragmentach gry. Najpierw po rzucie wolnym w ostatniej chwili strzał zawodnika Sokoła zablokował Marcin Roszak. W 26 minucie po rzucie rożnym był już jednak remis po celnej główce Śmiałka.


    Dąbroczanka niezłą grę w pierwszej połowie udokumentowała kolejną bramką, tym razem po kontrze. Rzut rożny wykonywali goście, piłkę przed polem karnym przejął Brink, który rozpoczął całą akcję. Obrońca zielono-czerwono-niebieskich podał do Biernata, ten oddał piłkę Rafała, który nieczysta w nią trafił, jednak tam gdzie powinien być był Szczęsny i strzelił swojego szóstego gola w tym sezonie. Z kolei w doliczonym już czasie gry drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Aleksander Kamoda.


    W drugiej połowie Dąbroczanka grając w przewadze nie forsowała zbytnio tempa i starała się kontrować rywali. Dwa razy w sytuacji sam na sam znalazł się Marcin Kaczmarek, ale bramki nie zdobył. Swoją okazję miał również Biernat, ale uderzył za słabo.


    Sokół grając w dziesiątkę nie był w stanie zagrozić bramce Dąbroczanki, jednak w 74 minucie boisko po czerwonej kartce musiał opuścić Konrad Cichy. Od tego momentu obie drużyny poszły na wymianę ciosów i lepiej na tym wyszedł zespół z Kleczewa, który w 83 minucie doprowadził do wyrównania za sprawą Czapskiego.


    Goście mieli jeszcze trzy innej okazje, ale raz dobrze bronił H. Roszak, a w dwóch kolejnych gracze Sokoła trafili w słupek i poprzeczkę.
  • Autor / Źródło: Mariusz Kruchowski/http://dabroczanka.prv.pl/
Oferta
Reklamuj sie na JarderSport
Facebook
"; ?>
  • 2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
    e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner.
    .