JarderSport
  • Strona główna
  • Informacje
  • Rozgrywki
    • Rozgrywki
    • Sędziowie
    • Transfery
  • Związki
    • WZPN Poznań
  • Wokół piłki
    • Sparingi
    • Statystyki ligowe
    • Wielkopolski ranking
  • Serwis
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
    • Uzupełnij dane
      • Dane klubu
      • Dane zawodnika
      • Dane trenera
      • Dane sędziego
  • Szukaj
Relacja: - , sezon
Kolejka: - Data: 0.0.
-
Strzelcy: 
 Sędziowali:
 Widzów:
 Żółte kartki:
 Czerwone kartki:
  • Mogła być dycha

    Zawodnicy Białego Orła mówili po niedzielnym meczu, że przeciw tak słabemu zespołowi w IV lidze jeszcze nie grali. Trzybramkowe zwycięstwo nad outsiderem z Zagórowa to najniższy wymiar kary dla czerwonej latarni ligi.

    Beniaminek z Zagórowa po obecnym sezonie niemal w stu procentach opuści szeregi czwartoligowych drużyn. W połowie sezonu słabiutki zespół, który podejmował w minioną niedzielę koźmińskie Orzełki ma tylko dwa zdobyte punkty.
    Rzecz jasna murowanym faworytem byli więc koźminianie, którzy objęli prowadzenie w 20 minucie spotkania. Bramkę otwierającą wynik potyczki zdobył Bartłomiej Ziembiński. Pomocnik naszej drużyny rozpoczął swój rajd w bocznym sektorze boiska. Po ładnym balansie wpadł w pole karne i uderzył płasko nie do obrony.

    Przed przerwą mimo licznych stuprocentowych okazji goście nie zdołali podwyższyć prowadzenia. Setki marnowali dwukrotnie Jakub Namysłowski i raz Adam Skałecki, który z najbliższej odległości przeniósł piłkę ponad poprzeczką.
    W drugiej odsłonie na murawie w dalszym ciągu niepodzielnie panowali podopieczni Dariusza Maciejewskiego. Przyjezdni stwarzali okazję za okazją, ale sztuka podwyższenia wyniku udała im się tylko dwa razy. W 59 minucie spotkania dobre podanie mijające linię obrony otrzymał Damian Skrzypczak. Jeden z liderów naszej drużyny nie zmarnował okazji sam na sam z golkiperem rywali i ze stoickim spokojem skierował piłkę do bramki ZKS-u.

    Wynik konfrontacji ustalił krótko przed jej końcem Namysłowski. Akcja bramkowa była bliźniaczo podobna do tej, po jakiej swojego gola zdobył Skrzypczak.
    Orły w dobrym stylu zakończyły więc tegoroczną cześć sezonu, zdobywając w ostatnich czterech grach osiem punktów. Ostatnią walkę o ligowe punkty podsumował dla nas Janusz Maryniak. – Powinniśmy wygrać, zdobywając z dziesięć bramek – mówił doświadczony gracz, który ponownie wystąpił na pozycji jednego z dwójki stoperów. – Tak słabej drużyny w IV lidze jeszcze nie widziałem, a trochę czasu już w piłkę gram. Pamiętam mecz inauguracyjny, w którym ZKS wystąpił w znacznie lepszym składzie i pozostawił po sobie nienajgorsze wrażenie. Szkoda, że zabrakło skuteczności, bo dwócyfrówka byłaby miarodajnym rezultatem.
  • Autor / Źródło: Marek Szymczak / Daniel Borski
Oferta
Reklamuj sie na JarderSport
Facebook
"; ?>
  • 2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
    e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner.
    .