Relacja: - , sezon
| Kolejka: - Data: 0.0. | ||
| - | ||
| Strzelcy: | ||
| Sędziowali: | Maciej Ziółkowski, Dariusz Balkowski, Marcin Dominiak | |
| Widzów: | 150 | |
| Żółte kartki: | Jakub Sobkowiak, Igor Rudawski, Rafał Każmierczak, Artur Bonkowski - Robert Wieczorek, Alan Mann, Krystian Benuszak | |
| Czerwone kartki: | ||
- Dzisiejszy mecz można śmiało nazwać, spotkaniem o „dwóch obliczach”. W pierwszej połowie zawodnicy Stali Pleszew dominowali i gdyby wykorzystali większość sytuacji, mogliby prowadzić przynajmniej trzema bramkami. Druga połowa upłynęła już pod dyktando gospodarzy, jednak mimo to z pojedynku 19. kolejki zwycięsko wyszła Stal.
W pierwszej połowie atakowali w zasadzie tylko zawodnicy Stali. Piłkarze Obry stworzyli jedną naprawdę groźną sytuację – w 14. minucie na bramkę Tobiasza Wojcieszaka uderzał Michał Sabionowski, nie zdołał tym jednak zaskoczyć pleszewskiego bramkarza. Stalowcy z kolei atakowali bardzo często, niestety mało skutecznie. Już w 5. minucie spotkania Konrad Chojnacki urwał się obrońcom z Kościana, posłał piłkę wzdłuż bramki, doszedł do niej Michał Laluk, ale strzelił niecelnie. Po około kwadransie gry kolejny raz groźną sytuację pod bramką gospodarzy stworzył Chojnacki. Po jego wrzutce bramkarz Obry – Rafał Biernacki - interweniuje, ale piłka wypada mu z rąk. Dochodzą do niej wespół Michał Laluk z Krystianem Benuszakiem, ale ponowna interwencja Biernackiego i nakrycie piłki ciałem zażegnuje niebezpieczeństwo pod bramką Obry. Bramkarz gospodarzy jeszcze parokrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki: m.in. w 22. minucie obronił główkę Manna (po rzucie rożnym wykonywanym przez Krzysztofa Laskowskiego), a w 27. minucie – kąśliwy strzał Benuszaka. Pół godziny po pierwszym gwizdku w doskonałej sytuacji strzeleckiej znalazł się Michał Laluk, który po doskonałym zagraniu Chojnackiego strzelił potężnie, ale trafił w poprzeczkę. Jedyną bramkę w pierwszej połowie oglądaliśmy w 36. minucie. Akcję rozpoczął Chojnacki, który wykonał slalom między obrońcami Obry, dograł piłkę perfekcyjnie do Łukasza Bandosza, a pierwszy snajper pleszewskiego zespołu pewnie skierował ją do siatki Obry. Pleszewianie obejmują prowadzenie i taką właśnie, jednobramkową przewagą kończy się pierwsza połowa meczu.
Drugą odsłonę spotkania z większym zębem i animuszem rozpoczęli gospodarze. Taka ofensywna postawa piłkarzy z Kościana przyniosła oczekiwane rezultaty. W 53. minucie, po stracie w środku pola przez pleszewskiego pomocnika, Krzysztofa Laskowskiego, piłkę przejmują zawodnicy Obry. Następnie po prostopadłym podaniu w sytuacji sam na sam z Tobiaszem Wojcieszakiem znajduje się Łukasz Spławski, który mimo interwencji pleszewskiego goalkeepera zdobywa wyrównującą bramkę. Zespół Obry nie rezygnuje z ofensywy i w kolejnych minutach stwarza serię niebezpiecznych sytuacji pod bramką Wojcieszaka. W 60. minucie Michał Sarbinowski, obsłużony doskonałym podaniem przez Igora Rudawskiego, strzela w poprzeczkę. Niecałe 10 minut później, po rzucie wolnym i główce spławskiego piłka po raz kolejny odbija się od poprzeczki. W końcówce meczu ponownie przebudzili się Pleszewianie. Najpierw, w 73. minucie gry piłkę przed polem karnym Kościana przejął Łukasz Bandosz, ale jego strzał obronił Biernacki. Bramkarz gospodarzy był już jednak bezradny, gdy w 80. minucie, po dośrodkowaniu rewelacyjnie dziś grającego Chojnackiego, drugą bramkę dla Stali zdobył Łukasz Jańczak. Piłkarze Obry próbowali jeszcze odrobić straty, uniemożliwiła im to jednak rozsądna gra naszego zespołu. Spotkanie kończy się wynikiem 1:2 i Stal wraca do Pleszewa z kompletem punktów. - Autor / Źródło: Mariusz Kruchowski
Fotorelacja:
| Obra Kościan występuje w strojach biało-niebieskich, Stal Pleszew w strojach niebieskich. |
| Autor / Źródło: Mariusz Kruchowski |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Facebook
-
2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner..
