JarderSport
  • Strona główna
  • Informacje
  • Rozgrywki
    • Rozgrywki
    • Sędziowie
    • Transfery
  • Związki
    • WZPN Poznań
  • Wokół piłki
    • Sparingi
    • Statystyki ligowe
    • Wielkopolski ranking
  • Serwis
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
    • Uzupełnij dane
      • Dane klubu
      • Dane zawodnika
      • Dane trenera
      • Dane sędziego
  • Szukaj
Relacja: - , sezon
Kolejka: - Data: 0.0.
-
Strzelcy: 
 Sędziowali: Paweł Barczyński, Jan Nawrotkiewicz, Piotr Szocik
 Widzów: 450
 Żółte kartki: Marcin Wandzel, Krzysztof Laskowski, Rafał Lewera - Łukasz Sikorski, Piotr Krzyżanowski
 Czerwone kartki:Tomasz Mikusik
  • W kolejnym spotkaniu ligowym, osłabionemu zespołowi Stali Pleszew przyszło zmierzyć się z bardzo dobrze dysponowanym dziś zespołem Olimpii Koło. W pleszewskim zespole z różnych powodów nie mogli zagrać Łukasz Bandosz, Robert Zaworski, Łukasz Jańczak oraz Michał Laluk, a obecność tych zawodników bardzo dużo znaczy dla stylu gry i ofensywy naszej drużyny.

    Goście przejęli inicjatywę już od początku spotkania. Zdominowali środek pola i przeprowadzali wiele akcji w okolicach naszego pola karnego, żadnej jednak sytuacji nie byli jednak w stanie zamienić na bramkę. Niecelnie strzelali m.in. rozgrywający bardzo dobre zawody Mariusz Szymański oraz Michał Rutkowski. Pleszewianie po raz pierwszy zaatakowali dopiero w 30. minucie. Krystian Benuszak ograł Tomasza i oddał bardzo dobry strzał, ale bramkarz gości – Robert Suliński – czubkami palców wybił piłkę na rzut rożny. Pięć minut później Konrad Chojnacki urwał się obrońcom z Koła, wrzucił piłkę w pole karne do Marcina Wandzla, ten uderzył potężnie, ale piłka minęła nieznacznie bramkę Sulińskiego. Końcówka pierwszej połowy należała już jednak ponownie do przejezdnych. Najpierw, w 40. minucie, Szymański ograł pleszewskich obrońców i znalazł się w sytuacji sam na sam z Tomkiem Szymkowiakiem, który spisał się na medal i uchronił Stal od utraty bramki. Chwilę później sam na sam z pleszewskim bramkarzem stanął Michał Rutkowski, który bez wahania strzelił w długi róg bramki Szymkowiaka i zdobył prowadzenie dla Olimpii. Mało brakowało, a prowadzenie gości w pierwszej części meczu byłoby jeszcze większe. Na szczęście po główce Szymańskiego piłka minęła światło bramki, a strzał z rzutu wolnego w ostatniej minucie pierwszej połowy bez problemów obronił Szymkowiak.

    Po zamianie stron obraz gry nie zmienił się, a goście mogli zwiększyć swój dorobek bramkowy już w 47. minucie gry, kiedy to lobować pleszewskiego bramkarza próbował Szymański. Na szczęście Tomasz Szymkowiak zdołał wybić piłkę na rzut rożny. W 60. minucie meczu grający trener, Tomasz Mikusik otrzymał czerwoną kartkę za niesportowe zachowanie - uderzenie Krystiana Benuszaka wychodzącego na czysta sytuację strzelecką. Jak się jednak okazało nawet liczebna przewaga nie wystarczyła, by pleszewianie przejęli inicjatywę lub choć zrównali się z graczami z Koła, którzy mimo osłabienia wciąż nękali pleszewską defensywę. Szansa na remis i uratowanie choć jednego punktu pojawiła się nieco ponad 5 minut przed upływem regulaminowego czasu gry. Wtedy to Krzysztof Laskowski podał piłkę do Benuszaka, który w powietrzu skierował ją pomiędzy dwóch obrońców i wychodzącego Sulińskiego. Futbolówka nieuchronnie zmierzała do bramki Olimpii, jednak z linii bramkowej w ostatniej chwili wybił ją Sylwester Śliga
  • Autor / Źródło: Mariusz Kruchowski
Fotorelacja:
Stal Pleszew w strojach żółto-biebieskich, Olimpia Koło w strojach czerwono-białych.
Autor / Źródło: Mariusz Kruchowski
Oferta
Reklamuj sie na JarderSport
Facebook
"; ?>
  • 2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
    e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner.
    .