JarderSport
  • Strona główna
  • Informacje
  • Rozgrywki
    • Rozgrywki
    • Sędziowie
    • Transfery
  • Związki
    • WZPN Poznań
  • Wokół piłki
    • Sparingi
    • Statystyki ligowe
    • Wielkopolski ranking
  • Serwis
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
    • Uzupełnij dane
      • Dane klubu
      • Dane zawodnika
      • Dane trenera
      • Dane sędziego
  • Szukaj
Relacja: - , sezon
Kolejka: - Data: 0.0.
-
Strzelcy: 
 Sędziowali:
 Widzów:
 Żółte kartki: Ma. Roszak - Bonkowski x2, Ławniczak, Rudawski, Kaźmierczak, Sarbinowski
 Czerwone kartki:Bonkowski
  • Dąbroczance Pępowo nie udało pokonać się brutalnie grającej Obry, która nie przebierała w środach, aby zatrzymać graczy z Pępowa. Do tego popis sędziów przy rzucie karnym sprawił, ze na koncie zielono-czerwono-niebieskich nadal jest 34 punkty.

    W całym spotkaniu zdecydowaną przewagę mieli podopieczni Michała Roszaka, którzy jednak nie potrafili tej dominacji udokumentować bramką. Wszystko przez fatalną skuteczność. Już na początku meczu Szczęsny i M. Kaczmarek główkowali tuż obok bramki.

    W 25 minucie powinno być 1:0 dla Dąbroczanki. Piosik idealnie wystawił piłkę Szczęsnego, a ten mając przed sobą całą bramkę uderzył obok. Obra w tej części gry wyprowadziła dwie groźne kontry. Po pierwszej dobrze interweniował H. Roszak. Przy drugiej Spławski przelobował golkipera Dąbroczanki i było 0:1.

    W drugiej połowie zielono-czerwono-niebiescy jeszcze bardziej przycisnęli gości, którzy większość czasu bronili się przed własnym polu karnym. Obraz gry może by się zmienił gdyby sędzia Siwak uznał gola z karnego.

    W 56 minucie faulowany w polu karnym był M. Kaczmarek, a do jedenastki podszedł Brink. Piłka po strzale Rafała odbiła się od poprzeczki i wpadł do bramki. Tym czasem Siwak odgwizdał… faul Szczęsnego i nie uznał bramki.

    Do tego po spotkaniu arbiter twierdził, że gola nie było, ale trudno jest zauważyć bramkę, kiedy patrzy się w drugą stronę… i kombinuje jak tu nie uznać prawidłowo zdobytego gola. Co ciekawe liniowy Zieliński widział jak piłka wpadła do siatki i pobiegł już w stronę środka boiska. Po meczu jednak wypierał się tego, aby wersja sędziów była taka sama.

    W 60 minucie z boiska wyleciał Bonkowski, za drugą żółtą kartkę i wtedy Obra przed bramką postawiła przysłowiowy autobus. Dąbroczanka próbowała doprowadzić do wyrównania, ale znowu zabrakło precyzji. Brink trafił w słupek, a Szczęsny przestrzelił z bliskiej odległości.

    Obra mogła podwyższyć prowadzenie, ale również z precyzją graczy gości było nienajlepiej. Najpierw strzał w słupek, a później fatalnie przestrzelił Sarbinowski, nie trafiając do pustej bramki.

    źródło: http://dabroczanka.prv.pl/
  • Autor / Źródło: Mariusz Kruchowski/http://dabroczanka.prv.pl/
Oferta
Reklamuj sie na JarderSport
Facebook
"; ?>
  • 2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
    e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner.
    .