JarderSport
  • Strona główna
  • Informacje
  • Rozgrywki
    • Rozgrywki
    • Sędziowie
    • Transfery
  • Związki
    • WZPN Poznań
  • Wokół piłki
    • Sparingi
    • Statystyki ligowe
    • Wielkopolski ranking
  • Serwis
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
    • Uzupełnij dane
      • Dane klubu
      • Dane zawodnika
      • Dane trenera
      • Dane sędziego
  • Szukaj
Relacja: - , sezon
Kolejka: - Data: 0.0.
-
Strzelcy: 
 Sędziowali: Bartosz Lorych, Michał Gurajdowski, Maciej Grosz
 Widzów: 300
 Żółte kartki: Robert Zaworski - Wojciech Odrowski, Damian Stzreliński, Dawid Jóźwiak
 Czerwone kartki:
  • Dzisiejsze spotkanie lepiej rozpoczęli zawodnicy Zrywu Dąbie, już w 2’ doskonałym podaniem popisał się Łukasz Galanciak do Wojciecha Odrowskiego, który strzelił bardzo mocno ale nie celnie. Trzy minuty później ponownie Galanciak z rzutu wolnego wrzucił piłkę na głowę Rafała Pietraszaka, a ten strzelił minimalnie nie cenie nad bramką Tomasza Frontczaka. W 14’ Łukasz Kujawa ośmieszył pleszewskich obrońców, strzelając bramkę dającą prowadzenie zespołowi z Dąbia. W 16’ po raz pierwszy na bramkę Jerzego Ignaczaka, uderzył Robert Zaworski, jednak nie celnie. W 21’ mogło być 1:1 ale doskonałą interwencją popisał się Ignaczak, którego lobował Krystian Benuszak, a ten trącił piłkę końcami palcy. W 22’ kolejny nie celny strzał na bramkę Ignaczaka Łukasza Bandosza. W 26’ Konrad Chojnacki sprawdził czujność Ignaczaka strzelając z 20 metrów, ten jednak był na swoim posterunku. W 34’ powinno być już 0:2 dla zespołu z Dąbia, gdzie doskonałej sytuacji strzeleckiej, nie wykorzystał Kujawa, posyłając piłkę wprost w ręce Frontczaka. Tak więc pierwsza odsłona spotkania kończy się wynikiem 0:1 dla zespoły z Dąbia.

    Na druga odsłonę spotkania pleszewscy zawodnicy wyszli bardzo umotywowani i już w 46’ Michał Laluk dośrodkował w pole karne, gdzie nie czysto w piłkę trafił Zaworski. W 47’ Zaworski, dośrodkowuje w pole karne piłkę zgrywa Chojnacki do Benuszaka. Ten ostatni strzelił na bramkę Ignaczaka, jednak za słabo. W 50’ Laluk do Chojnackiego ten ogrywa obrońców Zrywu, strzela z ostrego kąta, jednak Ignaczak pokazał że w tym spotkanie jest nie do pokonania. W 51’ to strzał Roberta Wieczorka, piłka trafia w poprzeczkę, a następnie w pole gry wybija ją Ignaczak. Od tego momentu to pleszewianie dyktowali warunki gry, a zespół z Dąbia umiejętnie się bronił i wyprowadzał bardzo groźne kontry. Po jednej z takich kontr w 54’ Kujawa ogrywa pleszewskich obrońców w dziecinny sposób i podwyższa prowadzenia dla zespołu z Dąbia. Zespół pleszewski atakuje ale wszystkie te akcje rozbija obrona Zrywu i wyprowadza bardzo groźne kontry, gdzie postrach w szeregach pleszewskich obrońców siał Kujawa oraz Łukasz Galanciak. W 83’ wynik spotkania na 0:3 dla zespołu Zrywu ustalił Wojciech Odrowski, który po stałym fragmencie gry strzelił z 12 metrów jak z armaty nie dając żadnych szans obrony Frontczakowi i w ten sposób piłkarze z Dąbai upokorzyli pleszewskich piłkarzy, wygrywając 0:3.
  • Autor / Źródło: Mariusz Kruchowski
Fotorelacja:
Stal Pleszew w strojach żółtych, Zryw Dąbie w strojach niebiesko-białych.
Autor / Źródło: Mariusz Kruchowski
Oferta
Reklamuj sie na JarderSport
Facebook
"; ?>
  • 2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
    e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner.
    .