JarderSport
  • Strona główna
  • Informacje
  • Rozgrywki
    • Rozgrywki
    • Sędziowie
    • Transfery
  • Związki
    • WZPN Poznań
  • Wokół piłki
    • Sparingi
    • Statystyki ligowe
    • Wielkopolski ranking
  • Serwis
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
    • Uzupełnij dane
      • Dane klubu
      • Dane zawodnika
      • Dane trenera
      • Dane sędziego
  • Szukaj
Relacja: - , sezon
Kolejka: - Data: 0.0.
-
Strzelcy: 
 Sędziowali:
 Widzów:
 Żółte kartki: Ławnicki, Wojciechowski x2, Mielczarek - Adamski
 Czerwone kartki:Wojciechowski
  • W spotkaniu 28. kolejki IV ligi wielkopolskiej południowej Zryw Dąbie podejmował na własnym boisku Obrę Kościan. Gospodarze, którzy w środę wywalczyli Puchar Polski na szczeblu okręgu konińskiego, wciąż muszą walczyć o ligowe utrzymanie. Aby uniknąć baraży, bardzo ważne było zwycięstwo w sobotnim meczu. Pojedynek rozgrywany był na przesiąkniętym wodą boisku.

    Od pierwszych minut optyczną przewagę osiągnęła drużyna gości. Długo jednak piłkarze z Kościana nie mogli znaleźć drogi do bramki strzeżonej przez Jerzego Ignaczaka. Pierwszy gol padł dopiero w 37. Minucie, kiedy po wykonaniu rzutu wolnego i zamieszaniu w polu karnym, piłkę do siatki wepchnął Piotr Sołtysiak. W 40. minucie było już 0-2, a gola zdobył Łukasz Spławski. Kibice Zrywu, których zgromadziło się około 70, nie musieli długo czekać na gola kontaktowego. Bramkę na 1-2, po szybkiej kontrze, zdobył w 41. minucie Damian Strzeliński. Do przerwy więcej goli już nie padło.

    Druga połowa to podobny obrazek, jak dotychczas. Znów Obra atakowała, a Zryw starał się grać z kontrataków. Ten sposób okazał się skuteczny dla gospodarzy, którzy w 59. Minucie wyrównali stan gry. Gola zdobył Łukasz Galanciak. Dąbianie zaczęli grać odważniej, próbując przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Niestety, żaden atak nie przyniósł oczekiwanego efektu. Wręcz przeciwnie, w 70. minucie trzecią bramkę zdobyła drużyna Obry, a na listę strzelców wpisał się Łukasz Kamiński. Więcej goli w tym meczu już nie padło i wynik końcowy brzmi 3-2 dla Obry Kościan.

    Należy jeszcze wspomnieć o nieprzyjemnym incydencie, który miał miejsce w 75. minucie gry. Wówczas to grupa „kibiców” Obry Kościan zaatakowała dąbską ochronę i próbowała przedrzeć się do sektora zajmowanego przez fanów gospodarzy. Spotkanie zostało przerwane, jednak interwencja zawodników Obry i służb porządkowych przywróciła porządek na stadionie.

    źródło: http://e-kolo.pl/news.php?id=746
  • Autor / Źródło: Mariusz Kruchowski/http://e-kolo.pl/news.php?id=746
Oferta
Reklamuj sie na JarderSport
Facebook
"; ?>
  • 2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
    e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner.
    .