JarderSport
  • Strona główna
  • Informacje
  • Rozgrywki
    • Rozgrywki
    • Sędziowie
    • Transfery
  • Związki
    • WZPN Poznań
  • Wokół piłki
    • Sparingi
    • Statystyki ligowe
    • Wielkopolski ranking
  • Serwis
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
    • Uzupełnij dane
      • Dane klubu
      • Dane zawodnika
      • Dane trenera
      • Dane sędziego
  • Szukaj
Relacja: - , sezon
Kolejka: - Data: 0.0.
-
Strzelcy: 
 Sędziowali: Michał Zawartka
 Widzów:
 Żółte kartki:
 Czerwone kartki:
  • W pierwszą sobotę października rozegrano mecze 9. kolejki IV ligi. Olimpia Koło, która od czterech meczów nie odniosła zwycięstwa, w tym spotkania miała nadzieję pokonać Koronę Piaski.
    Gra przez całe spotkanie toczyło się głównie w środkowej strefie boiska. Oba zespoły stworzyły sobie po kilka groźnych sytuacji. Pierwszą akcję w 5. minucie gry przeprowadzili goście - strzał Roberta Norkiewicza poszybował obok słupka. W 9. minucie Łukasz Kujawa uciekł obrońcom i w sytuacji sam na sam uderzył zbyt słabo i bramkarz złapał piłkę. Chwilę później, po dośrodkowaniu od Filipa Zborowskiego, Kujawa głową posłał piłkę w ręce golkipera. W 20. minucie rzut wolny wykonywał Hubert Powietrzyński, a akcję silnym niecelnym strzałem zakończył Michał Rutkowski. W 21. minucie, po błędzie Piotra Krzyżanowskiego, groźnie zaatakował Adrian Świątkowski, jednak bramkarskim instynktem popisał się Robert Suliński. W 25. minucie Tomasz Mikusik strzelił wysoko nad poprzeczką. W 41. minucie prawym skrzydłem zaatakował Piotr Marańda, wrzucił piłkę w pole karne, a tam silnie kopnął ją Zborowski i umieścił w siatce. Tuż przed przerwą Olimpia mogła podwyższyć, jednak piłka po uderzeniu Kujawy odbiła się od poprzeczki.
    Drugą połowę dobrze zaczęli goście. W 48. minucie, w zamieszaniu w kolskim polu karnym, gola zdobył Robert Norkiewicz. Później gra toczyła się ponownie głównie w środku pola. W 69. minucie Mikusik z ostrego kąta strzelił obok słupka. W 72. minucie Zborowski strzelił nad poprzeczką. Ostatnie dziesięć minut to przewaga gości, którzy "siedzieli" na kolskiej połowie boiska. W 86. minucie niepilnowany Krzysztof Michalski, strzałem z narożnika pola karnego strzelił gola. Tuż przed końcowym gwizdkiem, w 95. minucie, piłka po strzale Michała Nowakowskiego przeszła tuż obok słupka.
    Mecz zakończył się porażką kolan 1-2. Ten mecz można było wygrać, gdyby udało się wykorzystać sytuacje stworzone szczególnie w pierwszej połowie. Niestety, nie udało się. Był to piąty mecz z kolei bez zwycięstwa. Nie może zatem dziwić rozgoryczenie kibiców, którzy w ostatnich minutach wykrzyczeli, iż pragną zmian... Szansa na udowodnienie fanom, że nie można Olimpii skreślać będzie już za tydzień, kiedy nasi piłkarze zagrają na wyjeździe z Dąbroczanką Pępowo. Trzymamy kciuki!
  • Autor / Źródło: Mariusz Kruchowski/http://www.olimpiakolo.4.pl/
Oferta
Reklamuj sie na JarderSport
Facebook
"; ?>
  • 2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
    e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner.
    .