JarderSport
  • Strona główna
  • Informacje
  • Rozgrywki
    • Rozgrywki
    • Sędziowie
    • Transfery
  • Związki
    • WZPN Poznań
  • Wokół piłki
    • Sparingi
    • Statystyki ligowe
    • Wielkopolski ranking
  • Serwis
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
    • Uzupełnij dane
      • Dane klubu
      • Dane zawodnika
      • Dane trenera
      • Dane sędziego
  • Szukaj
Relacja: - , sezon
Kolejka: - Data: 0.0.
-
Strzelcy: 
 Sędziowali: Zbigniew Łukawski
 Widzów: 80
 Żółte kartki:
 Czerwone kartki:
  • W drugą niedzielę listopada rozegrano spotkania 16. kolejki IV ligi. Ta seria spotkań jest pierwszą w rundzie rewanżowej, czyli wiosennej. Dostosowała się do tego pogoda, która wyjątkowa sprzyjała do oglądania meczu piłkarskiego. Olimpia Koło - trzynasta w tabeli - podejmowała na własnym boisku przedostatnią Spartę Miejska Górka. Obu zespołom zależało na zdobyciu punktów, więc można się było spodziewać wielu ciekawych akcji.

    Niestety, pierwsza część gry nie mogła zachwycić. Żadna z drużyn nie oddała celnego strzału na bramkę. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sporadyczne akcje kończyły się zazwyczaj przed polem karnym. Najlepszą, i właściwie, jedyną sytuację stworzył Daniel Ławnicki, który w 12. minucie z bliskiej odległości uderzył, ale jego strzał został wybity przez obrońcę sprzed linii bramkowej. Wyróżnić należy także Filipa Zborowskiego, który kilkakrotnie próbował dośrodkowywać z lewego skrzydła. Do przerwy gole nie padły.

    Na drugą połowę kolska drużyna weszła z jedną zmianą w składzie - Michała Nowakowskiego zastąpił Piotr Marańda. Drugie 45 minut przyniosło spore ożywienie i kibice nie mogli narzekać na brak emocji. W 48. minucie w polu karnym z piłką minął się bramkarz gości, a Jarosław Kawka nie trafił do pustej bramki - jego strzał "z pierwszej piłki" przeleciał obok słupka. W 57. minucie, prawą stroną boiska zaatakował Piotr Marańda, zagrał w pole karne, a tan świetnie zachował się Daniel Ławnicki, który pewnym uderzeniem umieścił piłkę w siatce. W 61. minucie z 16 metrów strzelał Michał Rutkowski, a bramkarz z problemami wybił futbolówkę na rzut rożny. Chwilę później, Tomasz Mikusik z bliskiej odległości strzelił wprost w bramkarza, a dobitka Tomasza Kowalskiego poszybowała ponad poprzeczką. W 70. minucie, po zagraniu od Rutkowskiego, Łukasz Kujawa minimalnie chybił. W 72. minucie ten sam zawodnik umieścił piłkę w siatce - stało się to jednak po gwizdku sędziego, który dopatrzył się pozycji "spalonej". Kujawa został ukarany żółtą kartką. W 75. minucie Kowalski rajdem minął czterech zawodników, podał piłkę do Zborowskiego, a ten strzelił obok słupka. W 81. minucie swoich sił próbował Ławnicki, ale jego strzał z dystansu został wybroniony. W 89. minucie w sytuacji sam na sam Marańda próbował pokonać bramkarz, ale piłka po jego uderzeniu minimalnie minęła słupek. Przedłużonym czasie gry na boisku pojawił się 18-letni Patryk Czajka, który zadebiutował w meczu ligowym zespołu seniorów. W samej końcówce nerwowo zrobiło się jeszcze w kolskim polu karnym, bowiem dwa rzuty wolne wykonywali goście. Dwukrotnie górą była obrona Olimpii.

    Spotkanie zakończyło się zwycięstwem kolan 1-0. Teraz naszych piłkarzy czeka długi zimowy odpoczynek i przygotowania do piłkarskiej wiosny i walki o wyższe miejsca w tabeli. Najbliższy mecz już za... cztery miesiące - derby powiatu kolskiego w Dąbiu.


  • Autor / Źródło: Mariusz Kruchowski/http://www.olimpiakolo.4.pl/
Oferta
Reklamuj sie na JarderSport
Facebook
"; ?>
  • 2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
    e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner.
    .