JarderSport
  • Strona główna
  • Informacje
  • Rozgrywki
    • Rozgrywki
    • Sędziowie
    • Transfery
  • Związki
    • WZPN Poznań
  • Wokół piłki
    • Sparingi
    • Statystyki ligowe
    • Wielkopolski ranking
  • Serwis
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
    • Uzupełnij dane
      • Dane klubu
      • Dane zawodnika
      • Dane trenera
      • Dane sędziego
  • Szukaj
Relacja: - , sezon
Kolejka: - Data: 0.0.
-
Strzelcy: 
 Sędziowali: Bartosz Roszyk
 Widzów: 300
 Żółte kartki:
 Czerwone kartki:
  • Trzynastka okazała się dzisiaj szczęśliwa dla piłkarzy LKS-u Ślesin. Po zaciętym, derbowym spotkaniu LKS w trzynastej kolejce pokonał na własnym boisku Spartę Konin 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Krzysztof Siedlecki.

    Obie drużyny spotkanie rozpoczęły od wzajemnego badania się. Gra, przez pierwszych 15 minut toczyła się głównie w środku pola Pierwsi strzał na bramkę oddali gospodarze, jednak uderzenie Rafała Dębowskiego było zbyt lekkie by zaskoczyć bramkarza Sparty. Goście groźnie zaatakowali dopiero w 10 minucie kiedy to bramkarz LKS-u Marcin Wojciechowski wygrał pojedynek sam na sam z zawodnikiem Sparty.

    Od tego momentu ton wydarzeniom na boisku zaczęli nadawać gospodarze. W 11 minucie akcję lewą stroną przeprowadził Grzegorz Adamczewski. Nasz obrońca zagrał piłkę w pole karne do Krzysztofa Siedleckiego, który zgrał ją na 18 metr do Jakuba Koszeli. Ten oddał strzał na bramkę ale piłka poszybowała wysoko nad poprzeczką.

    W 17 minucie tuż przed polem karnym sfaulowany został ślesiński zawodnik. Do rzutu wolnego podszedł Maciej Banaszak i uderzył w mur. Dobitka Krystiana Andrzejczaka również została zablokowana i po chwili piłkarze Sparty wybili piłkę poza pole karne.

    Kolejną groźną akcję LKS-u oglądaliśmy w 22 minucie. Dawid Jarka dośrodkował piłkę z rzutu rożnego. Futbolówka trafiła na trzecim metrze do odwróconego tyłem do bramki Rafała Dębowskiego, któremu obrońcy gości zdołali odebrać piłkę nim zdążył się odwrócić i wybili ją poza pole karne. Dwie minuty później ładną akcję lewą stroną przeprowadził Łukasz Pietrzak. Nasz napastnik wbiegł w pole karne i spod linii końcowej zagrał piłkę na 7 metr do Krzysztofa Siedleckiego, którego uprzedził obrońca i wybił piłkę poza pole karne.

    Kolejne minuty to nadal przewaga LKS-u i kilka akcji ślesinian, które nie przyniosły bramki. Najpierw podanie w polu karnym otrzymał Krzysztof Siedlecki, ale naciskany przez obrońcę oddał zbyt lekki strzał. Potem oglądaliśmy dwa rzuty wolne w wykonaniu gospodarzy. Najpierw po dośrodkowaniu w pole karne obrońcy Sparty wybili piłkę na rzut rożny, natomiast w drugim przypadku po dośrodkowaniu Dawida Jarki, bramkarz gości wybił piłkę poza pole karne. Ostatnie 10 minut pierwszej połowy to już bardziej wyrównana gra, ale żadnej z drużyn nie udało się stworzyć dogodnej sytuacji do zdobycia bramki. Po doliczonych dwóch minutach do regulaminowego czasu gry sędzia zakończył bardzo ciekawą pierwszą połowę spotkania i licznie zgromadzona publiczność po dobrej grze ślesińskiego zespołu z niecierpliwością czekała na druga połowę spotkania

    Ta rozpoczęła się lepiej dla gospodarzy którzy już w 51 minucie objęli prowadzenie. Akcję prawą stroną boiska przeprowadził Jakub Koszela, który w końcu zagrał piłkę do wbiegającego z prawej strony w pole karne Krzysztofa Siedleckiego. Ten z pierwszej piłki uderzył w długi róg i piłka tuż przy słupku wpadła do bramki. To byłą bardzo dobra akcja Jakuba Koszeli i piękny gol Krzysztofa Siedleckiego.

    W 53 minucie nastąpiła jedyna w tym meczu zmiana w naszym zespole. Za kontuzjowanego Rafała Dębowskiego na boisku pojawił się wracający do składu po dłuższej nieobecności Hubert Leśniewicz.

    W 57 minucie nasza drużyna powinna prowadzić już 2:0. Groźną akcje lewą stroną przeprowadził Łukasz Pietrzak, który po bezproblemowym minięciu obrońcy wbiegł w pole karne i znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, ale strzelił wprost w nogi interweniującego golkipera i niestety nie zdobył bramki.

    W 60 minucie groźniej zaatakowali goście. Jednak po dośrodkowaniu w nasze pole karne, zawodnik Sparty z bliskiej odległości główkował nad bramką. W 62 minucie Sparta wykonywała rzut wolny sprzed pola karnego. Piłka sprytnie została zagrana do boku do nadbiegającego zawodnika, który posłał groźne dośrodkowanie w pole karne. Piłka trafiła na głowę zawodnika gości, który z bliska główkował minimalnie nad bramką. W 68 minucie Sparta mogła doprowadzić do wyrównania. Piłka trafiła w polu karnym do jej zawodnika, który oddał techniczny strzał w długi róg. Na nasze szczęście piłka odbiła się od słupka i po chwili nasi obrońcy wybili ją poza pole karne.

    Po chwili akcja przeniosła się na połowę gości. Akcję przeprowadził Łukasz Pietrzak, który wbiegł w pole karne, minął obrońcę i spod końcowej linii zagrał piłkę na 7 metr, ale niestety żaden z naszych pozostałych zawodników nie zdołał dojść do tego zagrania i obrońcy wybili piłkę.

    W 71 minucie Sparta miała najlepszą okazję by wyrównać stan meczu. Piłka w polu karnym trafiła w rękę naszego zawodnika i sędzia podyktował rzut karny. Do piłki podszedł grający trener gości, Marcin Kaźmierczak i uderzył mocno, ale trafił w poprzeczkę i po chwili nasi obrońcy wybili piłkę z dala od bramki.

    W 75 minucie nasz zespół wykonywał rzut rożny. Piłkę w pole karne dośrodkował Dawid Jarka. Ta trafiła na szóstym metrze do Kamila Szkolmowskiego, który oddał strzał wprost w bramkarza, który pewnie złapał piłkę. Dwie minuty później na bramkę, sprzed pola karnego strzelał zawodnik gości, ale piłka przeleciała metr nad bramką. Ostatnim akcentem tego meczu był rzut wolny dla LKS-u. Do piłki ustawionej na 20-tym metrze podszedł Krystian Andrzejczak i oddał bardzo dobry strzał na bramkę, ale golkiper gości wybił piłkę na rzut rożny. Po chwili sędzia zakończył to spotkanie i zarówno piłkarze tańcząc na środku boiska, jak i kibice bijąc brawo na trybunach, mogli się cieszyć z pierwszego zwycięstwa LKS-u na własnym boisku.

    Naszym piłkarzom gratulujemy świetnej postawy i zwycięstwa oraz dziękujemy za walkę, ogromne zaangażowanie i serce do gry. Gratulujemy także świetnej postawy zawodnikom LKS-u, którzy grali w tym meczu przeciwko swojej dawnej drużynie. Jeden z tych zawodników, Jakub Koszela obchodził wczoraj swoje urodziny więc życzymy Kubie wszystkiego najlepszego i gratulujemy świetnej postawy w dzisiejszym meczu. Lepszego prezentu jak dzisiejsze zwycięstwo na pewno nasz zawodnik nie mógł sobie wymarzyć.
  • Autor / Źródło: Bartosz Braciszewski / lks-slesin.futbolowo.pl
Fotorelacja:
Bramka Krzysztofa Siedleckiego z meczu LKS Ślesin - Sparta Konin
Autor / Źródło: Bartosz Braciszewski / lks-slesoin.futbolowo.pl
Oferta
Reklamuj sie na JarderSport
Facebook
"; ?>
  • 2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
    e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner.
    .