JarderSport
  • Strona główna
  • Informacje
  • Rozgrywki
    • Rozgrywki
    • Sędziowie
    • Transfery
  • Związki
    • WZPN Poznań
  • Wokół piłki
    • Sparingi
    • Statystyki ligowe
    • Wielkopolski ranking
  • Serwis
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
    • Uzupełnij dane
      • Dane klubu
      • Dane zawodnika
      • Dane trenera
      • Dane sędziego
  • Szukaj
Relacja: - , sezon
Kolejka: - Data: 0.0.
-
Strzelcy: 
 Sędziowali: Michał Michalczyk
 Widzów:
 Żółte kartki:
 Czerwone kartki:
  • Nie udało się podopiecznym trenera Marcina Drajera przywieźć kompletu punktów z Tarnowa Podgórnego. Lubonianie zremisowali z gospodarzami 1:1 i w tabeli IV Ligi mogą dopisać sobie jeden punkt.

    W pierwszej połowie nic nie wskazywało na taki wynik końcowy. Gospodarzom tylko 20 minut udało się grać jak równy z równym. Potem dominować zaczęli piłkarze w błękitnych strojach. Na uwagę zasługuje postawa bramkarza Tarnovii, który zabłysnął dwoma świetnymi interwencjami po których powinny paść gole. Do przerwy obie drużyny schodziły z bezbramkowym wynikiem.

    W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie jednak coraz częściej do swoich sytuacji dochodzili piłkarze z Tarnowa Podgórnego. Można by rzec, że bezlitośnie wykorzystywali błędy obrońców LKS Fogo. Gol na 1:0 dla gospodarzy padł po kuriozalnej sytuacji. W 73 minucie Sebastian Maćkowski wyszedł do dośrodkowania wykonywanego z lewej strony i został faulowany w polu karnym. Upadając wypuścił piłkę z rąk co skrzętnie wykorzystał piłkarz gospodarzy strzelając gola. Mimo protestów gol został uznany przez sędziego.

    Po tym zdarzeniu trener Marcin Drajer postawił wszystko na jedną kartę w 74 minucie na boisko wszedł Dawid Skrzycki, następnie w 79 za wyczerpanego Rafała Kuze wszedł Maciej Szymanek, a w 88 minucie za Bartosza Latuszka wszedł Tomasz Nawrot. Dokonane zmiany i przejście na grę trzema napastnikami pozwoliło odmienić obraz gry. Gospodarze cofnęli się do obrony, a piłkarze LKS Fogo coraz częściej przedzierali się w pole karne. Minutę przed zakończeniem regulaminowego czasu gry, sędzia podyktował rzut karny dla gości. W polu bramkowym faulowany został Maciej Szymanek, a jedenastkę pewnie wykonał Mateusz Nowaczyk.
  • Autor / Źródło: lubonski.com
Oferta
Reklamuj sie na JarderSport
Facebook
"; ?>
  • 2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
    e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner.
    .