JarderSport
  • Strona główna
  • Informacje
  • Rozgrywki
    • Rozgrywki
    • Sędziowie
    • Transfery
  • Związki
    • WZPN Poznań
  • Wokół piłki
    • Sparingi
    • Statystyki ligowe
    • Wielkopolski ranking
  • Serwis
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
    • Uzupełnij dane
      • Dane klubu
      • Dane zawodnika
      • Dane trenera
      • Dane sędziego
  • Szukaj
Relacja: - , sezon
Kolejka: - Data: 0.0.
-
Strzelcy: 
 Sędziowali: Maciej Jagodziński
 Widzów:
 Żółte kartki:
 Czerwone kartki:
  • W świetnych nastrojach wracali z Piasek piłkarze Krzysztofa Wewióra. Po kapitalnym meczu w którym wychodziło niemalże wszystko LKS pokonał Koronę Piaski 3:0. Był to mecz w którym nie można było stracić punktów, w składzie brakowało tylko Michała Laluka, który nie mógł jechać na dzisiejsze spotkanie.
    Po rozpoczęciu spotkania prowadzenie mogli objąć gospodarze. Prawą stroną przedarł się pomocnik Korony i świetnie dośrodkował do znajdującego się na 7-8 metrze kolegi, który oddaje strzał głową lecz wprost Marcina Żółtka. Po tej akcji już grę prowadzili goście i przeprowadzali dokładne akcji. W 17' Indywidualna akcja Dawida Pery, który wcześniej otrzymał podanie od Grzegorza Kusia. Gdy znalazł się w polu karnym ograł obrońcę i znalazł się "sam na sam" z bramkarzem. Widząc znajdującego się na czystej pozycji Giecza dograł do niego piłkę, a ten dopełnił formalności i dał prowadzenie. W 24' powinno być 2:0 gdy w środku pola głowę wygrywa aktywny w meczu Dawid Pera i piłka znalazła się pod nogami Giecza, który popędził w stronę bramki zostawiając obrońce daleko w tyle. W sytuacji "sam na sam" lepiej zachował się bramkarz, który obronił strzał Michała, lecz piłka znów znalazła się pod jego nogami. Na 11 pozostawiony bez opieki był Marciszak i piłka powędrowała do niego. Marciszak jednak fatalnie strzela na "pustaczka" i piłka ociera się o plecy obrońcy i wychodzi na rzut rożny. W 31' kolejna indywidualna akcja Pery i z 25 metrów oddał strzał, bramkarz z trudem przenosi piłkę nad poprzeczką.
    Druga odsłona spotkanie to pierwsza akcja gości i podwyższenie wyniku. W środku pola prostopadłym podaniem Dawida Perę uruchomił Dawid Rynowiecki. Do piłki wychodzi bramkarz, jednak Dawid Pera jest szybszy i zdołał oddać celny strzał. Po strzale groźnie wyglądało zderzenie Dawida z golkiperem Korony i Dawid lekko skręcił kostkę i opuścił plac gry. W 71' bramka na 3:0 autorstwa Dominika Marcinkowskiego. Znakomitym przerzutem popisał się Kubiak. Marcinkowski po koźle z woleja z ostrego konta i ze słabszej lewej nogi oddaje celny strzał po długim słupku nie dając szans bramkarzowi. W 77' Krzysztof Banasiak podcinką do Giecza za linię obrońców i Giecz wychodzi "sam na sam". Jednak do zakończenia tej akcji nie pozwolił obrońca i sfaulował Michała, powinna być czerwona kartka a była tylko żółta. Ostatnie 10' to liczne kontry w wykonaniu trójki Marcinkowski, Giecz Kubiak. Apetyt na strzelanie bramek był tak wielki, że każdy z tych zawodników przy każdej akcji mógł lepiej się zachować chociaż dogrywając do kolegi który dostawia tylko nogę i podwyższa wynik za dużo jednak indywidualności. W 91' honorową bramkę mógł zdobyć Przewoźny po klepce z kolegą atomowy strzał minimalnie obok słupka. Po porażce ze Stalą nie ma już ani śladu i szczerze można powiedzieć, że to był wypadek przy pracy. Trzy punkty przyjechały do Gołuchowa jak najbardziej zasłużenie, 3:0 to najniższy wymiar kary.



    źródło: http://lksgoluchow.dbv.pl
  • Autor / Źródło: Mariusz Kruchowski/http://lksgoluchow.dbv.pl
Fotorelacja:
Autor / Źródło: Damian Woźniak
Oferta
Reklamuj sie na JarderSport
Facebook
"; ?>
  • 2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
    e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner.
    .