JarderSport
  • Strona główna
  • Informacje
  • Rozgrywki
    • Rozgrywki
    • Sędziowie
    • Transfery
  • Związki
    • WZPN Poznań
  • Wokół piłki
    • Sparingi
    • Statystyki ligowe
    • Wielkopolski ranking
  • Serwis
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
    • Uzupełnij dane
      • Dane klubu
      • Dane zawodnika
      • Dane trenera
      • Dane sędziego
  • Szukaj
Relacja: - , sezon
Kolejka: - Data: 0.0.
-
Strzelcy: 
 Sędziowali: Adam Pęcherz
 Widzów:
 Żółte kartki:
 Czerwone kartki:
  • Górnik Konin - Lech Rypin 3:3

    Akcje bramkowe:

    1:0 - kontra koninian. Piłkę od Adama Kosmali w końcu dostał Paweł Błaszczak, który ze stoickim spokojem wyczekał bramkarza i pewnie umieścił piłkę w siatce.

    2:0 - dobre dośrodkowanie Dawida Kotwicy z rzutu rożnego na gola zamienił Adam Kosmala, świetnie wchodząc na bliższy słupek i urywając się obrońcy.

    2:1 - Łukasz Grube spróbował szczęścia strzałem z trzydziestu metrów. Na nieszczęście koninian śliska od wody piłka wymsknęła się z rękawic Arkadiusza Kmieczyńskiego i powoli leciała do bramki. Golkiper biało-niebieskich szybko zorientował się w nowej sytuacji i złapał piłkę, jednak zdaniem sędziego było to już za linią bramkową.

    2:2 - Grube ponownie strzelił z około trzydziestu metrów, a piłka tym razem bez interwencji konińskiego bramkarza wpadła przy samym słupku bramki.

    3:2 - kontra Górnika, bardzo dobre, "miękkie" dośrodkowanie Tymoteusza Urbańskiego na bramkę zamienił świetnie dysponowany w tym meczu Krystian Robak, wywołując szał radości wśród kibiców.

    3:3 - gdy do końca meczu pozostało kilkadziesiąt sekund, rypinianie jak najszybciej chcieli "przepchnąć" piłkę pod pole karne gospodarzy i tam poszukać szczęścia. Solidnej i mądrze grającej w tym meczu defensywie koninian ten jeden raz nie udało się skutecznie zażegnać niebezpieczeństwa, a po strzale Marcina Baranowskiego, który obronił Arkadiusz Kmieczyński, w zamieszaniu podbramkowym najlepiej odnalazł się Łukasz Ślifirczyk, który wpakował futbolówkę do bramki, ratując remis swojej drużynie.

    Warto dodać, że goście w 45. minucie spotkania rypinianie wykonywali rzut karny, którego egzekutorem był Jakub Bojas. Strzał fenomenalnie obronił jednak Arkadiusz Kmieczyński, wyczuwając intencje strzelca.
  • Autor / Źródło: Mariusz Kruchowski, http://www.gornikkonin.lm.pl
Oferta
Reklamuj sie na JarderSport
Facebook
"; ?>
  • 2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
    e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner.
    .