JarderSport
  • Strona główna
  • Informacje
  • Rozgrywki
    • Rozgrywki
    • Sędziowie
    • Transfery
  • Związki
    • WZPN Poznań
  • Wokół piłki
    • Sparingi
    • Statystyki ligowe
    • Wielkopolski ranking
  • Serwis
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
    • Uzupełnij dane
      • Dane klubu
      • Dane zawodnika
      • Dane trenera
      • Dane sędziego
  • Szukaj
Relacja: Puchar Polski OZPN Kalisz, sezon 2011/12
Finał - Data: 2012-04-25
Centra 1946 Ostrów Wlkp. - LKS Gołuchów 2 - 0
Grzegorz Korecki (45)
Tomasz Ulichnowski (48)
Marchewka Szymon (14)
Michalski Jakub (40)
Banasiak Krzysztof (65)
Marcinkowski Dominik (82)
Banasiak Krzysztof (87)
Anioł Krystian
Adamiak Tomasz
Piróg Dawid
Kościuk Sebastian
Marchewka Szymon 64
Lis Marcin
Sobczak Dominik
Ulichnowski Tomasz
Adamczyk Tomasz
Michalski Jakub 60
Korecki Grzegorz 87

Lewandowski I Łukasz 64
Janicki Tomasz 87
Tomczak Ryszard 60
Żółtek Marcin
Kapałka Tomasz 57
Matysiak Rafał
Laluk Michał 57
Kuś Grzegorz
Banasiak Krzysztof
Marciszak Michał 69
Giecz Michał
Marcinkowski Dominik
Pera Dawid 80

Szkudlarski Mateusz 57
Rynowiecki Dawid 69
Kubiak II Mateusz 80
Woźniak Adrian 57
 Sędziowali: Piotr Wasielewski , Piotr Marucha, Kacper Jeziorski
 Widzów: 200
  • W dzisiejszym meczu finałowym Pucharu Polski pomiędzy zespołami Centry Ostrów Wlkp. a LKS Gołuchów, został rozegrany na stadionie w Ostrowie Wielkopolskim o godz. 17.00. Rozjemcami-sędziami tego spotkania byli Piotr Wasielewski, jako arbiter główny oraz boczni arbitrzy Piotr Marucha i Kacper Jeziorski. Pomocnicy sędziego głównego nie ustrzegli się błędów, oboje popełnili po jednym decydującym zdarzeniu w przebiegu meczu, które to zdarzenia mogły odmienić oblicze spotkania finałowego. Już w doliczonym czasie gry pierwszej połowy sędzia boczny pokazał pozycję spalona napastnika LKS-u Gołuchów, który strzelił bramkę dającą remis, jednak sędzia boczny pokazał pozycję spaloną. Po meczu zawodnicy Centry Ostrów Wlkp. zgodnie przyznali, że sędzia boczny popełnił błąd a bramka została zdobyta prawidłowo. W drugiej odsłonie spotkania drugi z sędziów bocznym również pokazał pozycję spaloną, gdzie ta decyzja spotkała się z wielkim niezadowoleniem zawodników LKS-u oraz kibiców zgromadzonych na trybunach. To były dwa znaczące błędy które mogły odmienić losy spotkania, ale nie można zabierać splendoru piłkarzom Centry, którzy w przebiegu całego spotkania byli zespołem lepszym i stwarzającym sobie sytuacje strzeleckie. Od samego początku spotkania zespołem dominującym na boisku był zespół Centry, to on posiadał piłkę i grał atak pozycyjny, a zespół LKS-u czaił się i atakował z kontry. W 8’ spotkania głuchowianie mogli objąć prowadzenie w tym spotkaniu, doskonale w polu karnym został obsłużony Tomasz Kapałka, jednak jego strzał poszybował nad poprzeczką Krystiana Anioła, a z linii końcowej podawał Michał Marciszak. Cztery minuty później akcja indywidualna Dawida Pery, który ogrywa obrońców i strzałem z ostrego kąta, starał się pokonać Anioła, jednak ten strzał zatrzymał golkiper Centry. W 17’ po raz pierwszy groźny strzał Tomasza Adamczyka, broni Marcin Żółtek. W 36’ rzut rożny wykonywany przez Dominika Sobczaka, ostro bita piłka w pole karmne zespołu LKS-u. Do piłki najwyżej wyskakuje Grzegorz Korecki i oddaje strzał na bramkę Żółtka, który z trudem broni ten strzał wybijając ponownie na rzut rożny. Trzy minuty później potężnym strzałem w samo okienko popisał się Tomasz Adamiak, strzał z około30 metrów. Jednak Żółtek pofrunął w bramce parując ten strzał na rzut rożny. Już w doliczonym czasie gry pierwszej połowy, ponownie rzut rożny wykonywany przez Sobczaka, ponownie do piłki najwyżej wyskakuje Korecki i głową strzela na bramkę Żółtka. Piłka grzęźnie w siatce i ostrowianie prowadzą w tym spotkaniu.
    Po zmianie stron już w 48’ Jakub Michalski wpada w pole karne ogrywa Żółtka, który rzucił się pomocnikowi Centry pod nogi, ten jednak zagrywa do wchodzącego w pole karne na czysta pozycję Tomasza Ulichnowskiego, który płaskim strzałem zdobywa drugą bramkę dla zespołu ostrowskiego. W 54’ to błąd kapitana gołuchowskiego zespołu, przegrywa on pojedynek z Koreckim, który znalazł się w sytuacji „sam na sam” z golkiperem LKS-u, jednak Żółtek nie dał się pokonać. Akcja wprowadzonego Ryszarda Tomczaka z Adamczykiem zakończyła się potężnym strzałem, jednak nad bramką było to w 70’ spotkania. Dwie minuty później Michał Giecz sprawdził czujność Anioły, ten instynktownie wybija piłkę w pole gry. Piłkę przejmuje Mateusz Szkudlarski, wpada w pole karne, ale i on przegrywa pojedynek w ostrowskim golkiperem. W 90’ to popis nieskuteczności najlepszego strzelca IV ligowych rozgrywek, Tomasza Adamczyka. Otrzymał on doskonałe podanie od Tomasza Janickiego i mając przed sobą pustą bramkę trafia w prawy słupek bramki, dobitkę już zdążył sparować Żółtek. W doliczonym czasie gry strzał z 16 metra Giecza broni Anioł i praktycznie po tej akcji sędzia spotkania kończy ten mecz finałowy.
    Po zakończeniu tego meczu finałowego zespół ostrowskiej Centry zdobywa ten Puchar po raz trzeci a najlepszym piłkarzem tego spotkania wybrano, grającego w barwach ostrowskiego zespołu Dominika Sobczaka.

  • Autor / Żródło: Mariusz Kruchowski
Fotorelacja:
Centra Ostrów Wlkp. w strojach biało-czerwonych, LKS Gołuchów w strojach żółto-czarnych.
Autor / Zródło: Mariusz Kruchowski
Oferta
Reklamuj sie na JarderSport
Facebook
"; ?>
  • 2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
    e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner.
    .