JarderSport
  • Strona główna
  • Informacje
  • Rozgrywki
    • Rozgrywki
    • Sędziowie
    • Transfery
  • Związki
    • WZPN Poznań
  • Wokół piłki
    • Sparingi
    • Statystyki ligowe
    • Wielkopolski ranking
  • Serwis
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
    • Uzupełnij dane
      • Dane klubu
      • Dane zawodnika
      • Dane trenera
      • Dane sędziego
  • Szukaj
Informacje
  • Liga Polska
  • Cenny remis Victorii Września
  • 07.09.2026 Maciej Kałużny
  • W swoim ostatnim pojedynku Victoria zremisowała na własnym boisku ze zdecydowanie wyżej notowanym KKS 1925 Kalisz. W meczu tym Wrześnianie mogli pokusić się nawet o zdobycie kompletu punktów.

    Po początkowym fragmencie gry polegającym na wzajemnym rozpoznaniu sił pierwszą groźną akcję przeprowadzili gracze Victorii. W 9. min po przejęciu piłki znakomitym wyjściem z własnej strefy obrony popisał się Jakub Giełda. Jego podanie na wolne pole pozwoliło Jakubowi Lutostańskiemu finalnie na zagranie futbolówki wzdłuż bramki gości, ale akcja ta przerwana została interwencją bramkarza. W 12. min Victoria objęła prowadzenie. Giełda ponownie znakomicie wyprowadził piłkę ze strefy obrony podając do Lutostańskiego. Napastnik Wrześnian po ograniu obrońcy zdobył gola w sytuacji sam na sam z bramkarzem z Kalisza. Nie minęła nawet minuta, a w meczu ponownie był remis. Po dośrodkowaniu w pole karne strzegący bramki Victorii Artur Flak wybił piłkę na 16. metr. Tam futbolówka została przejęta przez zawodnika gości, który natychmiastowym podaniem umożliwił swojemu koledze skierowanie jej do wrzesińskiej bramki z bliska. Po chwili kibice zgromadzeni na stadionie we Wrześni ponownie przecierali oczy ze zdumienia. W 15. min Victoria ponownie objęła prowadzenie. Lutostański odebrał piłkę przeciwnikowi przy linii bocznej boska, celnie podając do przodu do Kamila Kaniora. Gracz Victorii po wejściu w pole karne Kaliszan i technicznym uderzeniem z 14. metrów umieścił futbolówkę w ich bramce.

    Jeszcze kibice nie ochłonęli po tym, co się wydarzyło przed chwilą, a arbiter zmuszony był przerwać na kilka minut spotkanie. Tuż za odkrytą trybuną – „wałem” pojawiła się ok. 40-osobowa grupa kibiców z Kalisza. Szybko okazało się, że kibice obu drużyn nie pałają do siebie sympatią. Doszło do bardzo ostrych utarczek słownych. W końcu sytuacja została opanowana i mecz mógł toczyć się dalej. Po wznowieniu gry piłkarze z Kalisza zepchnęli Victorię na własną połowę. Z uzyskanej przewagi optycznej długo jednak niewiele wynikało. W 34. min bramkarz Victorii nie doszedł do piłki próbując interweniować, a ta uderzona przez jednego z graczy gości głową spadła z góry na siatkę bramki Wrześnian. W 40. min doszło do wyrównania. Próbujący blokować piłkę wślizgiem Mykhailo Mazur został trafiony w rękę. Arbiter bez wahania przyznał przyjezdnym rzut karny, który pewnie został zamieniony na bramkę.

    Już w 47. min Wrześnianie mieli kolejny powód do radości obejmując po raz trzeci prowadzenie. Po zamieszaniu w polu karnym KKS Kalisz sfaulowany został Mazur. Przyznaną za to jedenastkę na bramkę zamienił Jakub Bartkowski i Victoria prowadziła 3:2. W kilku następnych minutach Wrześnianie mogli przechylić szalę zwycięstwa zdecydowanie na własną korzyść. Najpierw arbiter nie zdecydował się przyznać Victorii drugiego rzutu karnego za faul na Lutostańskim. W 51. min niezwykle mocno uderzona piłka przez Giełdę z dystansu trafiła w poprzeczkę bramki Kaliszan. W 61. min goście po raz trzeci doprowadzili do wyrównania. Po dograniu piłki od linii końcowej boiska gracz z Kalisza z bliska skierował ją pod poprzeczkę bramki Victorii. Po tym Wrześnianie ponownie zepchnięci zostali przez gości do obrony na własnej połowie. Poza blokowanymi strzałami z dystansu i rzutami rożnymi dla graczy z Kalisza niewiele z tego wynikało. W 85. min po kontrze Victorii bliski zdobycia gola z dystansu był Adam Borucki. W 90. min drugą żółtą kartką, a w konsekwencji czerwoną ukarany został jeden z graczy z Kalisza. Wrześnianom do końca meczu pozostało granie 5. min w przewadze. Chociaż napierali na przeciwników zdecydowanie gola dającego zwycięstwo nie udało się im już zdobyć.



    Victoria Września zagrała w składzie: Flak – Mazur, Borucki, Bartkowski, Pawłowski – Górczak (68. Niklas), Giełda (84. Krawczyński), Dałek, Goliński, Kanior (68. Walkowiak) – Lutostański (60. Wełniak)

    III liga – gr. 2, Victoria Września – KKS 1925 Kalisz 3:3 (2:2)



    Źródło: https://wrzesnia.info.pl/pl/13_sport/714_pilka-nozna/48044_cenny-remis-victorii.html


comments powered by Disqus
Oferta
Reklamuj sie na JarderSport
Facebook
"; ?>
  • 2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
    e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner.
    .