Relacja: - , sezon
| Kolejka: - Data: 0.0. | ||
| - | ||
| Strzelcy: | ||
| Sędziowali: | Zbigniew Łukawski , Marcin Zieliński, Dariusz Mieloch | |
| Widzów: | 200 | |
| Żółte kartki: | Szymon Dutkiewicz, Wojciech Figan - Robert Zaworski, Konrad Chojnacki, Damian Skrzypczak | |
| Czerwone kartki: | ||
- W dzisiejszym meczu było wszystko, brawurowe akcje zawodników, bramki, kontuzje oraz błędy sędziowskie jak również wizyta włodarza Starostwa Powiatowego Michała Kalarusa. Włodarz Starostwa wraz z innymi oficjelami dokonał przekazania przenośnej bramki dla zespołu Płomyka Koźminiec.
Ale nie to było najważniejsze tego dnia, najważniejsi aktorzy tego dnia przebywali na boisku a było ich aż 22 piłkarzy Płomyka i Stali Pleszew, którzy po raz kolejny rozegrali mecz derbowy o prymat w powiecie pleszewskim. Uchylając rąbka tajemnicy to w dniu dzisiejszym pleszewianie zdecydowanie pokonali rywali zza miedzy 3:0 po bramkach Konrada Chojnackiego, Jacka Ulbrycha i Łukasza Bandosza. W całe spotkanie było grane w bardzo szybkim tempie, nikt się nie oszczędzał. Już w 8’ Krzysztof Matuszak atomowym strzałem z rzutu wolnego starał się zaskoczyć Jacka Kuświka, ten jednak piłę odbił w pole gry. W odpowiedzi pleszewianie w 13’ po strzale najlepszego zawodnika meczu Konrada Chojnackiego, broni Szymon Dutkiewicz. W tej samej minucie meczy Kamil Stefaniak uderzył na bramkę Kuświka, ten jednak łapie piłkę, która nie sprawiła mu żadnych problemów. W 19’ Krzysztof Laskowski decyduje się na wrzut piłki z prawej strony zagrywa za plecy obrońców Płomyka, tam do piłki dochodzi Chojnacki i otwiera wynik spotkania na 0:1. W 20’ rzut rożny wykonywany przez Matuszaka, ostro bita piłka do której dochodzi Dawid Guźniczak, jednak strzela nad bramką Kuświka. W 27’ Krystian Benuszak dochodzi do piłki zagranej za plecy obrońców, znajduje się sam na sam z Dutkiewiczem. Ogrywa goolkipera Płomyka i ma już pustą bramkę, jednak sędzia boczny dopatrzył się pozycji spalonej. W 31’ Guźniczak wrzuca piłkę w pole karne do której dochodzi Daniel Kaczmarek, jednak ten drugi nie trafia w światło bramki. W 36’ rzut wolny dla Płomyka wykonuje Kamil Stefaniak, jednak w polu karny jednego z obrońców Stali fauluje kapitan Płomyka, Paweł Świtała. W 42’ powinno być 0:2 rzut różny wykonuje Laskowski, jednak Chojnacki minimalnie nad bramką Dutkiewicza. I tak pierwsza odsłona spotkania kończy się skromnym prowadzeniem pleszewian, jednak to zdecydowana przewagę posiadał zespół pleszewski, który grał nie ustępliwie i nie pozwalał Płomykowi rozwinąć swoich skrzydeł.
W przerwie spotkania Starosta Powiatowej Michał Kalarus przekazał przenośną bramkę zespołowi Płomyka, którą odebrał prezes Płomyka Krzysztof Cierniewski. Do nowej bramki oficjele strzelali rzuty karne, które bronili rezerwowi bramkarze Płomyka i Stali Karol Zaborowski oraz Tobiasz Wojcieszak.
Po przerwie do odrabiania strat rzucił się Płomyk, jednak z tej przewagi nic nie wynikało, zespół z Koźmińca nie stwarzał żadnej sytuacji strzeleckiej. Pleszewianie ograniczyli się do kontrataków i takowy w 66’ wykorzystał Krystian Benuszak, który po podaniu Jacka Ulbrycha strzela bramkę 0:2 jednak sędzia boczny dopatrzył się pozycji spalonej, gdzie licznie zgromadzeni kibice widzieli ta sytuację całkiem inaczej. W 75’ Laskowski z rzutu wolnego starał się zaskoczyć Dutkiewicza jednak ten sparował piłkę na rzut rożny. W 82’ kontra Chojnacki, Ulbrych strzały tych zawodników blokują obrońcy. W 83’ Matuszak z rzutu rożnego, wrzuca piłkę na głowę Macieja Paszaka, ten nie trafia w światło bramki. W 84’ Alan Mann zagrywa piłkę do wychodzącego na czysta pozycję Ulbrycha. Ten z prędkością kosmiczną nie dał się dogonić obrońcom Płomyka i podwyższa wynik spotkania na 0:2 obok bezradnego Dutkiewicza. W 87’ powinno być już 0:3 Chojnacki zagrywa do Benuszaka, ten ogrywa goolkipera Płomyka, jednak strzela obok bramki. W 90’ to podwójna zmiana w pleszewskiem zespole na boisko wchodzi Damian Kruchowski i Łukasz Bandosz. Dwie minuty później Kruchowski przechwytuje piłkę na 20 metrze zagrywa do Bandosza, ten do Benuszaka. Popularny „Beny” odgrywa do „Babiego” a ten podwyższa wynik spotkania na 0:3 strzelając obok bezradnego Dutkiewicza. W tym momencie młody bramkarz Płomyka daje upust swojej złości, podbiega do Bandosza i popycha go, a nawet uderza. Zawodnik pleszewski pada na murawie, a sędzia spotkania pokazuje jedynie żółtą kartkę goolkiperowi Płomyka.
Dzisiejszy spotkanie wygrał zespół lepszy, który nie podzielnie panował na całym boisku, a można rzec, że piłkarze Płomyka nie stworzyli sobie żadnej 100% sytuacji strzeleckiej po której musiałby interweniować bramkarz Stali Pleszew. - Autor / Źródło: Mariusz Kruchowski
Fotorelacja:
| Płomyk Koźminiec w strojach biało-czarnych, Stal Pleszew w strojach niebiesko-żółtych. |
| Autor / Źródło: Mariusz Kruchowski |
|
|
|
|
|
|
Facebook
-
2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner..
