JarderSport
  • Strona główna
  • Informacje
  • Rozgrywki
    • Rozgrywki
    • Sędziowie
    • Transfery
  • Związki
    • WZPN Poznań
  • Wokół piłki
    • Sparingi
    • Statystyki ligowe
    • Wielkopolski ranking
  • Serwis
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
    • Uzupełnij dane
      • Dane klubu
      • Dane zawodnika
      • Dane trenera
      • Dane sędziego
  • Szukaj
Relacja: - , sezon
Kolejka: - Data: 0.0.
-
Strzelcy: 
 Sędziowali:
 Widzów:
 Żółte kartki:
 Czerwone kartki:
  • Po porażce w pierwszej kolejce przeciwko Patrii Buk, pikarze Ogrolu pozostają niepokonani. Martwi troche fakt, iż efekt seri trzech spotkań bez porażki jest wynikiem aż dwukrotnego podziału punktów z rywalami, chociaż za każdym razem można było wygrać. poniżej relacja Łukasza Leksowskiego z meczu czwartej kolejki przeciwko Huraganowi Michorzewo.

    W 4 kolejce rozgrywek o mistrzostwo B-klasy piłkarze Ogrolu Wojnowice wyjechali na mecz do Michorzewa, by zmierzyć się z tamtejszym Huraganem. Piłkarze Ogrolu chcieli zrehabilitować się za porażke w rundzie wiosennej. Wówczas Huragan pokonał Ogrol 2:1 co w dużej mierze przyczyniło się do degradacji Ogrolu do B-klasy.

    Początek spotkania należał do piłkarzy Ogrolu. Natomiast gospodarze skoncentrowali się na defensywie i wyprowadzaniu kontrataków. Piłkarze Huraganu najbliżsi zdobycia bramki byli po strzale z rzutu wolnego, gdy piłka trafiła w poprzeczke bramki strzeżonej przez Przemysława Klaczyka. Jednak kluczowa dla losów spotkania sytuacja rozegrała się kilka minut pózniej w polu karnym miejscowych. Po strzale Arkadiusza Dominiaka zawodnik gospodarzy wybił piłkę ręka z linii bramkowej. Arbiter po chwili zastanowienia wskazał na ,,wapno’’. Niestety w tej sytuacji sędzia popełnił również fatalny błąd nie pokazując zawodnikowi z Michorzewa czerwonej kartki. Rzutu karnego nie wykorzystał Michał Mądroszyk i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:0

    Jeszcze większe emocje przyniosła druga połowa meczu. Kilka minut po wznowieniu gry w znakomitej sytuacji znalazł się Arkadiusz Dominiak. Pomocnik gości Ne zmarnował znakomitej okazji i strzałem z kilku metrów pokonał bramkarza miejscowych. Warto podkreślić ze była to kolejna ważna bramka tego zawodnika, który ponownie udowodnił ze zasługuje na miano najważniejszego wzmocnienia zespołu w nowym sezonie. Zdobycie prowadzenia uskrzydliło Ogrol który chwile pózniej był bliski zdobycia drugiej bramki. Ponownie przed szansą stanął Arek Dominiak, jednak tym razem jego strzał z niemal identycznej pozycji minął bramkę miejscowych. Jednak wraz z biegiem czasu coraz więcej do powiedzenia na boisku mieli miejscowi. Po jednej z akcji Huraganu i dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka trafiła do ustawionego tuż przed bramką napastnika gości. Mimo ofiarnej interwencji Przemysława Klaczyka zawodnik z Michorzewa zdołał wpakować piłkę do bramki Ogrolu i wyrównać stan meczu na 1:1. Z każdą minutą atmosfera na boisku gęstniała, piłkarze obu drużyn mieli pretensje do arbitra, który podejmował absurdalne decyzje. W końcówce obie drużyny miały szansę by zgarnąć pełną pulę. Bramkę dla Ogrolu mógł zdobyć Tomek Jaroch, natomiast gospodarze najbliżsi szczęścia byli po strzale z rzutu wolnego podyktowanego za faul tuż przed linią pola karnego Ogrolu. W ostatnich minutach na boisku pojawili się dwaj rezerwowi napastnicy Ogrolu: Konrad Staszewski i Artur Nowak, jednk oni również nie zdołali przechylić szali zwycięstwa na korzyść Ogrolu.

    Tak więc po bardzo emocjonującym meczu, pełnym błędów sędziowskich i nerwowości zarówno na boisku jak i na trybunach Ogrol zremisował z Huraganem Michorzewo 1:1. Taki wynik z pewnością nie satysfakcjonuje w pełni żadnego z zespołów, gdyż obie drużyny miały wiele okazji by zainkasować komplet punktów.
  • Autor / Źródło: lks-ogrol.pl
Oferta
Reklamuj sie na JarderSport
Facebook
"; ?>
  • 2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
    e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner.
    .