Relacja: - , sezon
| Kolejka: - Data: 0.0. | ||
| - | ||
| Strzelcy: | ||
| Sędziowali: | Przemysław Czajka , Rafał Kozioł, Rafał Węglarz | |
| Widzów: | ||
| Żółte kartki: | ||
| Czerwone kartki: | ||
- W drugim meczu wiosennym piłkarze Stali Pleszew, przed własną publicznością pokazali jak nie należy grać w piłkę nożną, ponownie grając od 45’ w przewadze jednego zawodnika Mariusz Walkowski otrzymuje drugą żółtą kartę a w konsekwencji czerwoną. Szczerze można powiedzieć że przez kolejne 45’ pleszewscy kopacze nie zdołali stworzyć sobie akcji po której mogliby strzelić bramkę dającą prowadzenie a w konsekwencji dającą wyrównanie w tym spotkaniu. W tym widowisku piłkarskim zdecydowanie lepszym zespołem byli goście którzy pokazali charakter, wolę walki pomimo gry w osłabieniu i chęć pozostania w gronie IV ligowców. Jak już wcześniej wspominałem sytuacji w których mogli by się wykazać bramkarze było jak na lekarstwo, ale przejdźmy do dzisiejszego spotkania. Początek spotkania to wzajemnie badanie się obu zespołów, w 8’ z rzutu wolnego starał się pleszewskiego goolkipera zaskoczyć Paweł Bednarczyk, jednak ten strzał wyłapał Bartosz Musioł. W 15’ akcja Stali Łukasz Bandosz lewą stroną urywa się zawodnikom Kasztelani wrzuca piłkę w pole karne do której dochodzi Mateusz Raczyk, który przegrywa pojedynek z Simonem Krawczykiem. Minutę później potężnym strzałem popisał się Krzysztof Suliński, jednak minimalnie niecelnie. W 22’ dośrodkowanie w pole karne na wysokich zawodników kasztelani tam najwyżej wyskoczył Paweł Łączny i minimalnie chybił, nie trafiając w światło bramki. Dwadzieścia minut później Bandosz ponownie lewą stroną wrzuca piłkę w pole karne do której dochodzi Raczyk. Pleszewski napastnik uderzył strasznie niecelnie nad bramką Krawczyka. W 45’ Dawid Piestrzyński zdecydował się na indywidualną akcję, jednak zostaje faulowany prze polem karnym za co Mariusz Walkowski otrzymuje żółtą kartkę a w konsekwencji czerwoną i musi opuścić boisko. Rzut wolny wykonuje Bandosz, który uderza precyzyjnie na bramkę Kasztelani, jednak ta o milimetry mija słupek. Pierwsza odsłona spotkania kończy się wynikiem bezbramkowym. Druga połowa spotkania to momentami pokaz nieporadności i jak niektórzy kibice na trybunach szeptali to brak woli walki i ambicji, 50’ Krystian Benuszak sam na sam z Krawczykiem, jednak bramkarz Kasztelani wybija piłkę spod nóg Naszego napastnika. W 75’ nie groźna sytuacja po lewej stronie boiska, tak jest faulowany zawodnik gości, sędzia podyktował rzut wolny. Wrzut w pole karne wprost na głowę do niepilnowanego Damiana Witaszka i Kasztelania prowadzi w tym spotkaniu. Do końca meczu już żadnej z drużyn nie udało się stworzyć żadnej sytuacji strzeleckiej, i to brudzewianie wywożą jak bardzo ważne punkty do utrzymania w gronie IV ligowców. Już w najbliższą sobotę pleszewianie udadzą się do Słupcy, gdzie zagrają bardzo ważne spotkanie dla losów utrzymania w IV lidze.
- Autor / Źródło: Mariusz Kruchowski
Fotorelacja:
| Stal Pleszew występuje w strojach żółtych, Kasztelania Brudzew w strojach biało-czarnych. |
| Autor / Źródło: Mariusz Kruchowski |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Facebook
-
2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner..
