JarderSport
  • Strona główna
  • Informacje
  • Rozgrywki
    • Rozgrywki
    • Sędziowie
    • Transfery
  • Związki
    • WZPN Poznań
  • Wokół piłki
    • Sparingi
    • Statystyki ligowe
    • Wielkopolski ranking
  • Serwis
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
    • Uzupełnij dane
      • Dane klubu
      • Dane zawodnika
      • Dane trenera
      • Dane sędziego
  • Szukaj
Relacja: - , sezon
Kolejka: - Data: 0.0.
-
Strzelcy: 
 Sędziowali: Łukasz Jasiak , Sławomir Chlebowski, Grzegorz Król
 Widzów:
 Żółte kartki:
 Czerwone kartki:
  • W sobotę Stal Pleszew pojechała do Ostrzeszowa, by walczyć o kolejne punkty niezbędne do utrzymania w 4 lidze. Niestety mimo początkowej przewagi naszej drużyny zwycięsko z pojedynku wyszli gospodarze, którzy pokonali Stal 4:0.

    Przez pierwsze 25 minut Stal posiadała optyczną przewagę, stwarzając sobie kilka okazji do zdobycia bramki. Niestety żadnej z nich nie udało się wykończyć bramką. Z upływem czasu mecz się wyrównał, a do głosu coraz częściej dochodzili zawodnicy z Ostrzeszowa. W 37. minucie gry błąd w kryciu popełnili obrońcy Stalówki i niepilnowany Maciej Stawiński zdobył prowadzenie dla Victorii. W końcówce pierwszej połowy Krystian Sikora dograł w pole karne, przy piłce znalazł się ponownie Stawiński, został jednak sfaulowany przez Dawida Piestrzyńskiego. Sędzia nie miał innej możliwości, podyktował rzut karny dla gości i dodatkowo ukarał obrońcę z Pleszewa czerwoną kartką. Karnego na bramkę zamienia Sikora.

    W drugiej połowie Stal ruszyła do odrabiania strat. Stworzyła sobie przynajmniej dwie dogodne okazję, w których możnaby pokusić się o bramkę kontaktową, jednak bramkarz Victorii okazał się w tym dniu nie do pokonania. W 55. minucie w zamieszaniu w polu karnym Łukasz Jańczak chcąc uratować zespół przed stratą bramki, pechowo trafił w piłkę, która wpadła do bramki i przewaga Victorii powiększyła się do trzech bramek. Chwilę później czerwoną kartkę (za drugą żółtą) otrzymuje Marcin Chwiłkowski, który faulował w polu karnym Marcina Mazurka. Sam pokrzywdzony zamienił karnego na bramkę. Od 60 minuty grająca w osłabieniu Stal nie straciła już więcej goli, ale brak dwóch zawodników uniemożliwiał też ich zdobywanie. W konsekwencji tego spotkanie zakończyło się porażką Stali Pleszew 4:0. Warto przy tym pochwalić bramkarza Stali, Bartosza Musioła, który kilka razy ratował zespół przed utratą bramki.

    We wtorek zespół z Pleszewa zagra z Dąbroczanką Pępowo kolejny mecz na wagę 6 punktów. Wygrana pozwoli dalej myśleć realnie o utrzymaniu w IV lidze.




    źródło: www.stalpleszew.pl
  • Autor / Źródło: Mariusz Kruchowski/www,stalpleszew.pl
Oferta
Reklamuj sie na JarderSport
Facebook
"; ?>
  • 2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
    e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner.
    .