Relacja: Puchar Polski WZPN Poznań, sezon 2011/12
|
|
|||
| V Runda - Data: 2012-03-10 | ||||
| 1922 Lechia Kostrzyn - Mieszko Gniezno 1 - 0 | ||||
| | Szafran Patryk Kowalski Albert Urbaniak Dariusz Jackowiak Krzysztof Wolniewicz Przemysław Kaczor Mateusz Ciążyński Dawid Bondyra Tomasz Banaszak Norbert Łykowski Jakub Polus Alan | |||
| Sędziowali: | ||||
| Widzów: | ||||
- Na szóstej rundzie zakończył swój udział w rozgrywkach Poznańskiego Pucharu Polski prowadzony przez Przemysława Urbaniaka zespół Mieszka Gniezno. Nasza drużyna przegrała z kostrzyńską Lechią 0:1, ale gnieźnieńska młodzież pokazała się z bardzo dobrej strony, co może być dobrym prognostykiem przed wznowieniem sezonu w czwartej lidze. A nastąpi to już w kolejny weekend!
Gnieźnianie jedyną bramkę stracili w trzynastej minucie, po niefortunnej interwencji swojej defensywy. Mieszko musiał sobie radzić w tym pojedynku bez czwórki podstawowych graczy. Mowa o Wojciechu Gąsiorowskim i Dawidzie Radomskim, których zatrzymały sprawy zawodowe oraz kontuzjowanych Danielu Szymańskim oraz Mateuszu Krigierze. Pierwszy zmaga się z urazem łąkotki, gorzej wygląda sytuacja z Mateuszem. Zawodnik ten ma naderwane więzadła krzyżowe i istnieje obawa, że mogą być zerwane. Obaj gracze będą w Poznaniu przechodzić badania lekarskie. Wróćmy do meczu z kostrzynianami. Młody team Mieszka rozegrał całkiem dobre zawody, niestety zabrakło szczęścia i skuteczności. Dwukrotnie futbolówkę do siatki rywali mógł skierować Dawid Ciążyński, swoją szansę miał również Tomasz Bondyra. Niestety żadnemu z nich nie udało się trafić do celu, podobnie zresztą jak reszcie drużyny. W efekcie to 1922 Lechia Kostrzyn awansowała do ćwierćfinału tych rozgrywek.
Skład Mieszka: Patryk Szafran – Albert Kowalski, Dariusz Urbaniak, Przemysław Wolniewicz, Krzysztof Jackowiak, Mateusz Kaczor, Norbert Banaszak, Jakub Łykowski, Dawid Ciążyński, Tomasz Bondyra, Alan Polus. Ponadto grali: Patryk Kryszak, Piotr Sobczak i Maciej Staszewski.
Szkoleniowiec gnieźnian nie rozpaczał nadto z powodu odpadnięcia z rozgrywek pucharowych. – Oczywiście chcieliśmy bardzo awansować do kolejnej rundy, niemniej spotkanie to traktowaliśmy przede wszystkim jako test mecz przed pierwszym tegorocznym meczem ligowym z 1920 Mosiną. Rozgrywki czwartej ligi traktujemy jako priorytet i będziemy walczyć do końca o utrzymanie na tym szczeblu – powiedział Przemysław Urbaniak. Nastroje psują mu z pewnością kontuzje. Uraz Daniela Szymańskiego stanowi duży problem z linią napadu Mieszka. Szymański to jeden z kluczowych piłkarzy i jego problemy zdrowotne powodują spory ból głowy u gnieźnieńskiego szkoleniowca.
A już w następny weekend Mieszko Gniezno wraca na czwartoligowe boiska. Ich pierwszym wyjazdowym rywalem będzie w niedzielę 18 marca KS 1920 Mosina. Początek tego meczu o godzinie 15. - Autor / Żródło: informacjelokalne.pl
Facebook
-
2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner..
