Informacje
- Liga Polska
- Lipno Stęszew wraca z Wronek bez punktów
-
20.08.2026 Maciej Kałużny
To nie było spotkanie, w którym można było pozwolić sobie nawet na chwilę dekoncentracji. Od pierwszych minut oba zespoły grały odważnie, szukały swoich okazji i chciały prowadzić grę ofensywnie. Szczególnie dużo działo się przed przerwą.
Niestety, po końcowym gwizdku więcej powodów do zadowolenia mieli gospodarze. Lech II Poznań pokonał KS Lipno Stęszew 1:0, a my po raz kolejny musimy przełknąć gorycz straty ligowych punktów.
SZYBKI CIOS GOSPODARZY
Początek spotkania należał do podopiecznych trenera Joopa Oostervelda. Lech bardzo szybko otworzył wynik meczu. Po zespołowej akcji Serafim Bakhno otrzymał piłkę w bocznej strefie pola karnego i zdecydował się na mocne uderzenie. Piłka wylądowała pod poprzeczką bramki Mateusza Kustosza i gospodarze objęli prowadzenie.
LIPNO ODPOWIADA
Niebiesko-biali nie zamierzali się cofać i niemal natychmiast ruszyli po wyrównanie.
Już kilka minut później byliśmy bardzo blisko zdobycia bramki. Akcja przeprowadzona lewą stroną zakończyła się płaskim dograniem w pole karne. Całość zamykał Jakub Wajman i naprawdę niewiele zabrakło, aby na tablicy wyników pojawił się remis.
Pierwsza połowa mogła się podobać. Oba zespoły stawiały na otwarty futbol, dzięki czemu sytuacji podbramkowych nie brakowało.
Po jednym z szybkich kontrataków Lipna do mocnego uderzenia doszedł Dawid Kaczmarek. Na posterunku był jednak bramkarz gospodarzy Wiktor Obremski, który uchronił swój zespół przed stratą gola.
Swoją okazję mieli również gospodarze. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do strzału doszedł Kuba Falkiewicz. Piłka zmierzała w kierunku naszej bramki, ale Mateusz Kustosz świetnie interweniował, sięgając futbolówkę końcami palców.
Do przerwy gospodarze prowadzili 1:0
⚔️ WALKA DO KOŃCA
Po zmianie stron trenerzy obu zespołów dokonywali zmian, a gra nadal była otwarta. Zarówno Lech II, jak i Lipno miały swoje okazje do zdobycia bramki.
Niebiesko-biali szukali wyrównania i walczyli do ostatniego gwizdka, jednak tego dnia nie udało się znaleźć sposobu na defensywę gospodarzy.
Lech II utrzymał jednobramkowe prowadzenie i po końcowym gwizdku mógł cieszyć się z kompletu punktów.
Nie ma co ukrywać – sytuacja w tabeli nie jest taka, jaką zakładaliśmy przed rozpoczęciem sezonu. Na pierwsze ligowe zwycięstwo i pierwsze trzy punkty musimy jeszcze poczekać.
Można więc zapytać: kiedy, jeśli nie teraz?
Nie ma czasu na rozpamiętywanie tego, co już za nami. Sezon trwa, a przed nami kolejne dwa wymagające spotkania.
W sobotę wracamy na Stadion Miejski w Stęszewie, gdzie zmierzymy się z KS Polonią Środa Wielkopolska.
Później czeka nas wyjazd i kolejna trudna próba – spotkanie na ciężkim terenie w Luzinie.
Łatwo nie będzie. Nikt jednak nie powiedział, że będzie.
Trzeba dalej pracować, wierzyć w tę drużynę i zrobić wszystko, żeby w końcu przełamać serię bez zwycięstwa.
Kiedy, jak nie teraz?
Gdzie, jak nie przed własną publicznością?
W sobotę potrzebujemy nie tylko jedenastu zawodników na murawie. Potrzebujemy również Was – naszych kibiców – na trybunach
Razem walczymy o przełamanie.
Razem walczymy o pierwsze trzy punkty.
Razem – niezależnie od wyniku – idziemy dalej.
KS LIPNO STĘSZEW – W DRODZE PO MARZENIA!
#KSLipnoStęszew #LipnoStęszew #Betclic3Liga #NiebieskoBiali #RazemPoTrzyPunkty #WDrodzePoMarzenia
Źródło: Facebook/ Lipno Stęszew
Facebook
-
2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner..
