JarderSport
  • Strona główna
  • Informacje
  • Rozgrywki
    • Rozgrywki
    • Sędziowie
    • Transfery
  • Związki
    • WZPN Poznań
  • Wokół piłki
    • Sparingi
    • Statystyki ligowe
    • Wielkopolski ranking
  • Serwis
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
    • Uzupełnij dane
      • Dane klubu
      • Dane zawodnika
      • Dane trenera
      • Dane sędziego
  • Szukaj
Informacje
  • Liga Polska
  • Spore kłopoty w Stęszewie
  • 24.08.2026 Maciej Kałużny
  • W piątej kolejce ligowych zmagań rozpędzona Polonia Środa udała się do Stęszewa na kolejne derby Wielkopolski a jej rywalem było miejscowe Lipno. Zespół który rok temu awansował do trzeciej ligi i pierwszy sezon zakończył na wysokim czwartym miejscu w obecnej kampanii jest cieniem samego siebie. Ale właśnie z takimi rywalami gra się najtrudniej.



    Od samego początku poloniści ruszyli zdecydowanie na rywala groźnie atakując. Już w 2 minucie z ostrego kąta uderzał Jakub Wilczyński ale bramkarz Lipna zachował czujność. Chwilę później szczęścia sprzed pola karnego szukał Bartosz Bartkowiak ale tym razem piłka przeleciała nieznacznie obok bramki. W 27 minucie ponownie z dystansu uderzał Bartosz Bartkowiak ale i tym razem na posterunku był Mateusz Kustosz. W 36 minucie wychodzącego na czystą pozycję Patryka Mikitę nieprzepisowo zatrzymywał Jakub Wajman za co zawodnik Lipna obejrzał czerwoną kartkę. Od tego momentu poloniści jeszcze bardziej zintensyfikowali swoje działania. W 39 minucie najpierw rywale zablokowali uderzenie Mateusza Ciapy, a następnie Mateusz Kustosz w sobie znany sposób zatrzymał dobitkę Jakuba Wilczyńskiego. Minutę później w poprzeczkę trafia Patryk Mikita. W końcu nadeszła 44 minuta. Mateusz Ciapa idealnym podaniem obsłużył Jakuba Wilczyńskiego a ten bez większych problemów pokonał bramkarza Lipna. Prowadzeniem 1:0 średzian zakończyła się pierwsza część pojedynku.



    Po zmianie stron poloniści szybko podwyższyli swój dorobek bramkowy. Bartosz Bartkowiak zagrał piłkę w pole karne a tam celnym strzałem całą akcję zakończył Patryk Mikita. Rywale mimo gry w osłabieniu w 56 minucie za sprawą Dominika Domagalskiego i jego pięknym strzale w samo okienko z 16 metrów łapią jednak kontakt. Poloniści na tą bramkę szybko jednak znaleźli odpowiedź, bo już 60 sekund później ponownie prowadzili różnicą dwóch goli. Kolejną asystę w tym meczu zalicza Bartosz Bartkowiak a na listę strzelców wpisuje się Jakub Wilczyński i mamy 3:1. Wydawało się że jest po meczu ale nic bardziej mylnego. W 70 minucie Jakub Rasiak uderzył z narożnika pola karnego i piłka po raz drugi wpadła do średzkiej bramki. Gospodarze uwierzyli że mogą powalczyć o korzystny rezultat i ruszyli do ataków. Najlepszą okazję do wyrównania mieli w 86 minucie kiedy to Nikodem Walkowiak w fantastyczny sposób obronił uderzenie Szymona Sobkowiaka z około 11 metrów. Ostatecznie poloniści dotrwali do końcowego gwizdka i odnieśli piąte z rzędu ligowe zwycięstwo.



    Polonia Środa wystąpiła w składzie: Walkowiak – De Amo, Pieńczak, Górecki, Ciapa (89` Walczak), Karmański (46` Stangel), Żmudź (64` Maćkowiak), Ratajczak (64` Kubiak), Bartkowiak, Mikita (84` Sarbinowski), Wilczyński.



    Lipno Stęszew wystąpiło w składzie: Kustosz – Kaptur, Domagalski (64` Sobkowiak), Rutkowski, Borkowski (64` Tarkowski), Rasiak, Kulczak (64` Dorczyk), Kossakowski, Wajman, Moczyński, Kaczmarek (46` Kryger).



    Żółte kartki: Borkowski, Kossakowski – Karmański, Kubiak



    Czerwona kartka: Wajman (36`)



    Bramki: Domagalski (56`), Rasiak (70`) - Wilczyński (44`), Mikita (49`), Wilczyński (57`)

    Źródło: https://nozna.polonia-sroda.pl/w/spore-k%C5%82opoty-w-st%C4%99szewie


comments powered by Disqus
Oferta
Reklamuj sie na JarderSport
Facebook
"; ?>
  • 2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
    e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner.
    .