JarderSport
  • Strona główna
  • Informacje
  • Rozgrywki
    • Rozgrywki
    • Sędziowie
    • Transfery
  • Związki
    • WZPN Poznań
  • Wokół piłki
    • Sparingi
    • Statystyki ligowe
    • Wielkopolski ranking
  • Serwis
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
    • Uzupełnij dane
      • Dane klubu
      • Dane zawodnika
      • Dane trenera
      • Dane sędziego
  • Szukaj
Informacje
  • Liga Wielkopolska
  • Demolka w Szczurach. Pół tuzina w siatce Huraganu
  • 01.09.2026 Maciej Kałużny
  • Huragan nie zmiótł Lasu. Było wręcz odwrotnie. Kuczkowianie wbili swoim rywalom aż sześć goli, nie tracąc przy tym ani jednego.

    Las Kuczków już dawno nie odniósł tak łatwego i przekonującego zwycięstwa. Od pierwszej do ostatniej minuty dominował na boisku, aplikując Huraganowi sześć bramek. Przy lepszej skuteczności goście mogli wygrać nawet w dwucyfrowych rozmiarach.



    Worek z bramkami rozwiązał się już w 1. minucie gry. Tsyliuryk Spartak przymierzył z około czterdziestu metrów, a Kacper Michalczak nie zdołał utrzymać piłki w rękach i ta przekroczyła linię bramkową. Bramkarz Huraganu kilkukrotnie zrehabilitował się później za popełniony błąd. Wygrywał między innymi pojedynki „sam na sam” z Albertem Wasielewskim i Adamem Sobczykiem, a także sparował na rzut rożny silne uderzenie Johana Lopeza. Raz pomógł mu słupek, gdy silnie uderzył Miguel Abonia. Mimo to aż sześciokrotnie musiał wyciągać piłkę z siatki.



    Na 2:0 podwyższył Miguel Abonia, który skorzystał z dogrania swojego rodaka, Johana Lopeza. Krótko po przerwie Albert Wasielewski wykorzystał prostopadłe podanie Adriana Hajdasza i podwyższył prowadzenie Lasu na 3:0. Ten sam duet dał się we znaki obronie Huraganu dwadzieścia minut później.



    Autorem dwóch ostatnich trafień był Krzysztof Pilarski. Najpierw przelobował golkipera Huraganu, a trzy minuty później wykorzystał niecodzienną asystę Jonathana Cuerto, który podał mu piłkę przewrotką.



    Gospodarze tylko sporadycznie zagrażali kuczkowskiej bramce. Najbliżej zdobycia gola był dwukrotnie Dariusz Kierzkowski. W pierwszej połowie trafił w słupek, natomiast przy stanie 0:6 świetną interwencją popisał się Oskar Pawłowski, wybijając na rzut rożny piłkę zmierzającą w „okienko”.



    HURAGAN SZCZURY – LAS KUCZKÓW 0:6 (0:2)



    SKŁAD



    Las Kuczków: Oskar Pawłowski, Adrian Oleśków (46’ Kamil Staszak), Norbert Ceglarek, Mateusz Przybylski (46’ Jacek Muszalski), Tsyliuryk Spartak (72’ Karol Pawlak), Jakub Skowroński Ż, Adrian Hajdasz (77’ Oskar Foterek), Johan Lopez (59’ Krzysztof Pilarski), Jakub Potaśniczak (72’ Jonathan Cuerto), Miguel Abonia (46’ Albert Wasielewski), Szymon Hajdasz (59’ Adam Sobczyk)



    BRAMKI:



    0:1 – Tsyliuryk Spartak (1’)



    0:2 – Miguel Abonia (25’)



    0:3 – Albert Wasielewski (49’)



    0:4 – Albert Wasielewski (69’)



    0:5 – Krzysztof Pilarski (80’)



    0:6 – Krzysztof Pilarski (83’)



    Źródło: https://zpleszewa.pl/sport/demolka-w-szczurach-pol-tuzina-w-siatce-huraganu-zdjecia/PC7jsurOMYFbQXqpDQfn


comments powered by Disqus
Oferta
Reklamuj sie na JarderSport
Facebook
"; ?>
  • 2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
    e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner.
    .