JarderSport
  • Strona główna
  • Informacje
  • Rozgrywki
    • Rozgrywki
    • Sędziowie
    • Transfery
  • Związki
    • WZPN Poznań
  • Wokół piłki
    • Sparingi
    • Statystyki ligowe
    • Wielkopolski ranking
  • Serwis
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
    • Uzupełnij dane
      • Dane klubu
      • Dane zawodnika
      • Dane trenera
      • Dane sędziego
  • Szukaj
Informacje
  • Liga Polska
  • STS Puchar Polski - Zapowiedź i wyniki I rundy
  • 01.09.2026 Maciej Kałużny
  • Ligowe rozgrywki ruszyły już na dobre, więc nadchodzi czas, by rozpocząć walkę w zmaganiach pucharowych. W 1. rundzie STS Pucharu Polski zobaczymy 54 drużyny z pięciu poziomów rozgrywkowych. Które spotkania zapowiadają się najciekawiej?

    Początkowa faza rozgrywek pucharowych dostarcza wielu emocji ze względu na konfrontacje zespołów z różnych poziomów rozgrywkowych. W pierwszej rundzie czeka nas aż 27 spotkań. Część z nich to starcia ligowych rywali, ale nie brakuje również zestawień, w których teoretycznie faworyt wydaje się oczywisty. Będziemy także świadkami spotkań, które są interesujące ze względu na aspekt kibicowski.

    I Runda

    01.09.2026 19:00 Stal Rzeszów - Podbeskidzie Bielsko-Biała

    Szymon Pukala (71), Szymon Pukala (74),

    01.09.2026 19:00 MKS Kluczbork - Lechia Gdańsk 1-2

    Dawid Wojtyra (47), -- Antoni Ziółkowski (51), Bakary Sonko (92),

    01.09.2026 20:30 Motor Lublin - Legia Warszawa 3:0

    Karol Czubak (3), Fabio Ronaldo (40), Mbaye Ndiaye (96),

    01.09.2026 19:47 Wigry Suwałki - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:5

    Michał Bajdur 57), -- Dominik Biniek (12), Dominik Biniek (25), Wojciech Jakubik (45), Wojciech Jakubik (52), Wojciech Jakubik (66),

    01.09.2026 16:00 Chemik Bydgoszcz - Piast Gliwice 0-3

    -- Aleksander Karbowski (1 samobójcza), Maciej Kucharski (67), Jorge Felix (77 karny),

    01.09.2026 17:30 Odra Opole - Wisła Kraków 2-1

    Patryk Szysz (52), Michał Feliks (60), -- Maciej Kuziemka (16),

    01.09.2026 16:00 Siarka Tarnobrzeg - Zagłębie Lubin 3-2

    Maciej Urbański (6 samobójcza), Patryk Peciak (47), Adrian Kromka (77), -- Damian Michalski (65), Arkadiusz Woźniak (95 karny),

    01.09.2026 19:00 Polonia Środa Wlkp. - Sandecja Nowy Sącz 3:2

    Piotr Skrobosiński (12), Jakub Wilczyński (45), Jakub Wilczyński (64), -- Adrian Danek (19), Patryk Kieliś (49),

    01.09.2026 16:00 Wisła II Płock - Puszcza Niepołomice 0-2

    -- Andrzej Trubeha (68), Oskar Gerstenstein (77),

    01.09.2026 16:00 Kluczevia Stargard - Pogoń Siedlce 2-2 karne 2-3

    Rian (Rian) Melo (45 karny), Dmytro Yefimenko (84), -- Ernest Dzięcioł (52), Sebastian Szczytniewski (94), Filip Kendzia (120),

    01.09.2026 15:30 Podhale Nowy Targ - Pogoń Grodzisk Mazowiecki 3-1

    Kacper Talar (26), Peter Vosko (50), Michał Surzyn (54), -- Aldrit Oshafi (9),

    01.09.2026 14:30 Korona II Kielce - Radomiak Radom 0-1

    -- Ronaldo Lumungo (31),

    02.09.2026 18:00 Górnik II Zabrze - Olimpia Grudziądz

    02.09.2026 16:00 Górnik Polkowice - Polonia Warszawa

    02.09.2026 18:00 Lechia Zielona Góra - Ruch Chorzów

    02.09.2026 17:00 Górnik Łęczna - Stal Mielec

    02.09.2026 16:00 Beskid Andrychów - Śląsk II Wrocław

    02.09.2026 14:30 Wikęd Luzino - Wisła Płock

    02.09.2026 17:30 Znicz Pruszków - Cracovia

    02.09.2026 19:00 Sokół Ostróda - Sokół Kleczew

    02.09.2026 19:00 Miedź Legnica - Chrobry Głogów

    02.09.2026 19:05 Resovia - Arka Gdynia

    02.09.2026 20:30 Widzew Łódź - Korona Kielce

    03.09.2026 14:30 Avia Świdnik - Wieczysta Kraków

    03.09.2026 20:30 Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin

    03.09.2026 17:30 GKS Tychy - ŁKS Łódź



    Korona II Kielce – Radomiak Radom, wtorek, 01.09, godz. 14:30



    Starcie 3-ligowca z drużyną z PKO BP Ekstraklasy na tym etapie rozgrywek nie jest niczym szczególnym, jednak atrakcyjności temu starciu dodaje fakt, że kibice z Kielc i Radomia, mówiąc delikatnie, nie pałają do siebie szczególną sympatią. Mecze Korony Kielce z Radomiakiem Radom to derby określane mianem „Świętej Wojny”. Mimo że ekipa z Radomia nie mierzy się z pierwszą drużyną Korony, a jedynie jej rezerwami, to i tak konfrontacja tych dwóch drużyn zapowiada się interesująco. Dodatkowo wspomniany mecz otworzy zmagania w ramach pierwszej rundy STS Pucharu Polski.



    Druga drużyna Korony Kielce nie rozpoczęła ligowych zmagań najlepiej. Kielczanie po sześciu kolejkach Betclic. 3. Ligi zajmują siedemnaste, przedostatnie miejsce w tabeli z czterema punktami na koncie. Miniona seria gier to jednak premierowa wygrana podopiecznych Arkadiusza Adacha. Rezerwy Korony pokonały w domowym meczu AKS 1947 Busko-Zdrój 4:1.



    Ich przeciwnicy z Radomia również w ostatniej ligowej kolejce przełamali złą passę, zwyciężając przed własną publicznością z Cracovią 2:1 za sprawą dwóch trafień Rafała Wolskiego. Dla Radomiaka było to dopiero drugie zwycięstwo w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Pierwsze zawodnicy Tomasza Kaczmarka odnieśli na inaugurację ligowych zmagań, pokonując inną krakowską ekipę, Wieczystą, również 2:1. Po sześciu rozegranych kolejkach „Zieloni” z dorobkiem siedmiu punktów plasują się na dwunastym miejscu w tabeli.



    Motor Lublin – Legia Warszawa, wtorek, 01.09, godz. 20:30



    Pucharowe zmagania 1 września kończyć będziemy hitowym starciem w Lublinie. Naprzeciw siebie staną dwa zespoły z PKO BP Ekstraklasy, co na tym etapie STS Pucharu Polski nie jest codziennością. Obie ekipy śmiało mogą więc mówić o pechu w losowaniu, natomiast kibice mogą nastawiać się na emocjonujące widowisko. Co ciekawe, oba zespoły zmierzą się ponownie w Lublinie zaledwie cztery dni później. 5 września Motor zagra na własnym stadionie z Legią w ramach siódmej kolejki PKO BP Ekstraklasy. Przed nami zatem rywalizacja lubelsko-warszawska w dwóch aktach: pucharowym i ligowym.



    Mariusz Misiura zalicza w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy zgoła odmienny start niż przed rokiem. Jeszcze jako szkoleniowiec Wisły Płock, początek zeszłego sezonu miał wyśmienity i jego podopieczni znajdowali się w czubie tabeli. Teraz już jako trener Motoru Lublin nie wszedł w sezon tak dobrze. Ekipa z Lublina ma tylko punkt przewagi nad strefą spadkową i wygrała w tym sezonie zaledwie jeden mecz. 16 sierpnia w domowej konfrontacji Lublinianie pokonali 1:0 GKS Katowice. Miniona kolejka to z kolei trzecia ligowa porażka – podopieczni trenera Misiury przegrali przed własną publicznością 0:2 z Piastem Gliwice.



    Legia znajduje się na przeciwnym biegunie ligowej tabeli i po sześciu seriach gier jest liderem PKO BP Ekstraklasy. Stołeczna ekipa nie zaznała jeszcze w tym sezonie smaku porażki. „Legioniści” trzy razy zgarniali komplet punktów i trzy razy ich ligowe starcia kończyły się remisami. Tak było też w ostatniej kolejce, a punkt przed własną publicznością uratował Rafał Adamski, trafiając do siatki w 94. minucie meczu ze Śląskiem Wrocław. Mocnym punktem w tali trenera Papszuna wydaje się być duet Adamski-Zjawiński: obaj napastnicy mają już na koncie po trzy ligowe trafienia.



    Miedź Legnica – Chrobry Głogów, środa, 02.09, godz. 19:00



    W pierwszej rundzie STS Pucharu Polski czekają nas derby Dolnego Śląska. Naprzeciwko siebie stają Miedź Legnica i Chrobry Głogów. Graczy Chrobrego nie czeka daleki wyjazd, bowiem te dwa miasta dzieli zaledwie 60 kilometrów. Dodatkowo, środowi rywale na co dzień rywalizują na jednym poziomie rozgrywkowym – w Betclic. 1. Lidze. Ostatnie derbowe konfrontacje nie układały się po myśli „Miedzianki”, która w ostatnich trzech meczach z Chrobrym nie wygrała ani razu.



    Derbowa przeszłość nie powinna jednak wpędzać w strach podopiecznych Janusza Niedźwiedzia, bowiem ci na starcie tego sezonu prezentują się z bardzo dobrej strony. Miedź jest na fali trzech zwycięstw z rzędu i po ostatniej kolejce objęła fotel samodzielnego lidera Betclic 1. Ligi. Mocną stroną ekipy z Legnicy wydaje się być defensywa, Miedź straciła w sześciu dotychczasowych meczach zaledwie trzy bramki i pod tym kątem są najlepsi w ligowej stawce.



    Chrobry pod kątem aktualnej dyspozycji nie ustępuje bardzo derbowemu rywalowi. Głogowianie również znajdują się w czubie tabeli i do lidera z Legnicy tracą tylko trzy „oczka”. Ekipa trenera Łukasza Becelli w ostatniej kolejce zwyciężyła przed własną publicznością 2:0 z Ruchem Chorzów. Graczom Chrobrego ewidentnie nie przeszkadza gra na wyjeździe. Z dwóch ligowych „delegacji” wrócili łącznie z sześcioma punktami, więc fakt, że mecz odbędzie się w Legnicy wcale nie musi działać na ich niekorzyść.



    Widzew Łódź – Korona Kielce, środa, 02.09, godz. 20:30



    Środę w STS Pucharze Polski, podobnie jak wtorek, zakończymy starciem zespołów z PKO BP Ekstraklasy. Widzew mierzył się już w tym sezonie z Koroną i na własnym stadionie musiał uznać jej wyższość, przegrywając 1:2. Ostatnie lata obfitowały w mecze między tymi dwoma drużynami i wydaje się, że Korona ma patent na drużynę z Łodzi. Sześć ostatnich konfrontacji Widzewa z ekipą z Kielc to sześć triumfów Korony. Jedno z tych zwycięstw miało miejsce w ramach STS Pucharu Polski, w grudniu 2024 roku Korona wygrała przed własną publicznością z Widzewem 1:0 i awansowała do ćwierćfinału tych rozgrywek. Łodzianie zagrają więc o przełamanie złej passy.



    Widzew od początku tego sezonu nie potrafi ustabilizować formy. Podopieczni Aleksandara Vukovicia, oprócz porażki z Koroną, przegrali także w ostatniej kolejce z Lechem Poznań 2:3 po golu w doliczonym czasie gry. „Czerwono-biało-czerwoni” odnieśli w tej kampanii ligowej tylko jedno zwycięstwo i mają zaledwie dwa punkty przewagi nad strefą spadkową. Kibice w Łodzi wciąż czekają w tym sezonie na pierwszy triumf na własnym stadionie, w dotychczasowych trzech domowych starciach w lidze Widzew zainkasował tylko punkt.



    Forma Korony z kolei zdaje się iść w górę. Porażka na inaugurację ligi z Jagiellonią była pierwszą i, jak do tej pory, ostatnią. W kolejnych czterech ligowych starciach podopieczni Jacka Zielińskiego ani razu nie schodzili z placu gry pokonani. Do pucharowej konfrontacji z Widzewem Korona podchodzi w dobrych nastrojach, bowiem w ostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasy wygrała na wyjeździe z Wisłą Płock 2:0. Drużynowa forma to jedno, natomiast w ekipie z Kielc da się zauważyć dwóch liderów ofensywy. Morgan Fassbender i Mariusz Stępiński strzelili już w tej kampanii ligowej po trzy gole.



    GKS Tychy – ŁKS Łódź, czwartek, 03.09, godz. 17:30



    W czwartek w ramach STS Pucharu Polski rozegrane zostaną tylko trzy spotkania, ale na brak emocji nie powinniśmy narzekać. Wspominaliśmy już o derbowych potyczkach, ale na tym etapie rozgrywek nie zabraknie również tak zwanego „meczu przyjaźni”. Kibice GKS-u Tychy i ŁKS-u Łódź żyją ze sobą w dobrych relacjach, a oba kluby do niedawna rywalizowały na jednym poziomie rozgrywkowym. W tej kampanii, po spadku, Tyszanie występują na poziomie Betclic 2. Ligi, ale w zeszłym sezonie zdołali sprawić niespodziankę i pokonali ŁKS przed własną publicznością 3:2.



    GKS dobrze odnalazł się w drugoligowej rzeczywistości i jeszcze nie zaznał smaku porażki. Podopieczni trenera Rene Pomsa przeplatają zwycięstwa z remisami, przez co do liderującego Hutnika Kraków tracą zaledwie dwa „oczka”. W drużynie ze Śląska występuje dwóch byłych reprezentantów Polski – Paweł Olkowski i Damian Kądzior, co patrząc na poziom rozgrywkowy jest faktem wartym odnotowania. Tyszanie mają już za sobą pierwsze doświadczenia związane z tą edycją STS Pucharu Polski, bowiem w rundzie wstępnej pokonali 1:0 Zagłębie Sosnowiec.



    Łodzianie, podobnie jak ich czwartkowy rywal, od początku sezonu znajdują się w czołówce stawki swojej ligi. ŁKS w sześciu meczach przegrał tylko raz i na ten moment plasuje się na trzecim miejscu w tabeli z minimalną stratą do liderującej Miedzi Legnica. Zawodnicy trenera Szoki są w trakcie wyjazdowego maratonu, a w minionej kolejce zremisowali 0:0 w Opolu z Odrą. Wliczając pucharową potyczkę z GKS-em czekają ich cztery kolejne spotkania poza Łodzią.



    Śląsk Wrocław – Pogoń Szczecin, czwartek, 03.09, godz. 20:30



    Wrocław to ostatni przystanek pierwszej rundy STS Pucharu Polski. Pierwszą serię gier zakończymy z przytupem, bowiem starciem Śląska z Pogonią Szczecin. Oba zespoły nie grały jeszcze ze sobą w ramach PKO BP Ekstraklasy, więc będzie to pierwsza ich konfrontacja od marca 2025 roku, kiedy to na Tarczyński Arena ligowe spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1. Mecz Śląska z Pogonią to trzecia rywalizacja ekstraklasowiczów w ramach 1. rundy STS Pucharu Polski.



    Wrocławianie jako tegoroczny beniaminek PKO BP Ekstraklasy dostarczają swoim jak i postronnym kibicom wielu emocji. Zawodnicy trenera Antę Simundzy wygrali co prawda tylko jedno spotkanie, ale zrobili to w świetnym stylu. Śląsk 2 sierpnia odwrócił w końcówce losy meczu z Rakowem i triumfował 2:1. W ostatnich dwóch ligowych konfrontacjach ekipa z Wrocławia dwukrotnie dzieliła się punktami z rywalami, najpierw z Widzewem, a potem z Legią. Choć przewaga nad strefą spadkową wynosi tylko dwa punkty, to nadzieją na dobre wyniki może być forma Piotra Samca-Talara. 24-latek miał udział już w tym sezonie przy sześciu trafieniach, a cały zespół strzelił osiem goli.



    Pogoń w tabeli PKO BP Ekstraklasy znajduje się nieco wyżej niż ich czwartkowy rywal. Szczecinianie szybko otrząsnęli się po porażce 0:1 z Legią Warszawa na inaugurację ligi i potem już nie przegrywali. Po dwóch zwycięstwach przyszedł czas na dwa remisy i Pogoń z ośmioma punktami plasuje się na siódmym miejscu w tabeli krajowej elity. W ostatnich latach ekipa ze Szczecina potrafiła zaznaczyć swoją obecność w STS Pucharze Polski, dochodząc do finału rozgrywek w 2024 i 2025 roku.



    Wymienione spotkania to jedynie mała zapowiedź tego, co czeka nas w 1. rundzie STS Pucharu Polski. Poniżej prezentujemy rozkład pozostałych spotkań. Aż siedemnaście z nich będzie można obejrzeć na żywo na platformie PZPN+.



    Źródło: https://www.laczynaspilka.pl/aktualnosci/sts-puchar-polski/przed-nami-i-runda-sts-pucharu-polski-kto-z-kim-i-kiedy


comments powered by Disqus
Oferta
Reklamuj sie na JarderSport
Facebook
"; ?>
  • 2002 - 2026 JarderSport: Contact. Всі права захищені
    e winner to marka zaufanego polskiego bukmachera z transparentnym regulaminem i szybką wypłatą wygranych. Zarejestruj się na e winner.
    .