JarderSport
  • Strona główna
  • Informacje
  • Rozgrywki
    • Rozgrywki
    • Sędziowie
    • Transfery
  • Związki
    • WZPN Poznań
  • Wokół piłki
    • Sparingi
    • Statystyki ligowe
    • Wielkopolski ranking
  • Serwis
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Reklama
    • Współpraca
    • Uzupełnij dane
      • Dane klubu
      • Dane zawodnika
      • Dane trenera
      • Dane sędziego
  • Szukaj
Informacje
  • Liga Wielkopolska
  • Stal zawiodła swoich kibiców. Kuriozalne gole na wagę porażki
  • 28.09.2026 Maciej Kałużny
  • Pleszewskiej Stali przydarzył się najsłabszy mecz w tym sezonie. Słaby stan murawy również nie sprzyjał finezyjnej grze. W rezultacie Płomień Opatów wyjechał z Pleszewa z kompletem punktów.

    Trener Szymon Jędraszek i jego asystent Adam Jakubek tym razem oglądali mecz z wysokości trybun. To efekt napomnień, które otrzymali we wcześniejszym spotkaniu z Ogniwem Łąkociny. Trudno jednak przypuszczać, by ten fakt miał wpływ na słabą postawę pleszewskiej drużyny.

    Rywale przez większą część meczu grali głęboko cofnięci, a Stalowcy nie potrafili sforsować ich defensywy, grając zbyt wolno i schematycznie. Jeżeli już udawało im się przedostać pod bramkę Płomienia, świetnymi interwencjami popisywał się Amadeusz Długowski. Bramkarz gości poradził sobie m.in. ze strzałami Jakuba Żółtka i Pawła Stempnia. Dwukrotnie w sukurs przyszedł mu również słupek po uderzeniach wspomnianych piłkarzy.

    Zespół z Opatowa był bardziej konkretny w swoich poczynaniach. Golem zapachniało już po strzałach Filipa Wiśniewskiego i Miguela Torresa Cuesty. W obu sytuacjach świetnie interweniował Igor Balcer. Do trzech razy sztuka. Przemysław Owczarek uderzył z dystansu, piłka skozłowała, a na nierównej nawierzchni zmieniła tor lotu, całkowicie zaskakując golkipera Stali.

    Dużo więcej emocji przyniosło losowanie klubowych gadżetów w przerwie meczu.

    Po zmianie stron goście sporadycznie przekraczali linię środkową boiska, skupiając się przede wszystkim na utrzymaniu korzystnego wyniku. W końcówce udało im się jednak wyprowadzić zabójczy kontratak. Próbujący interweniować Alan Kurek pechowo skierował futbolówkę do własnej bramki.

    Pierwsza porażka Stali w tym sezonie stała się faktem.



    – Nie zasłużyliśmy tutaj na nic więcej, bo nasza postawa w tym meczu była karygodna, jeśli chodzi o zaangażowanie zespołu, determinację i wolę walki. Oglądałem ten mecz z trybun i ciężko się to oglądało. Współczuję dzisiaj kibicom, bo naprawdę mieli ciężkie popołudnie, żeby takie coś oglądać. Musimy wyciągnąć wnioski, ale takie mentalne. Sytuacje były, pomimo naszej złej gry w strefie finalizacji. Byliśmy nieskuteczni, ale też popełniliśmy wiele prostych błędów technicznych – ocenił trener Szymon Jędraszek.

    STAL PLESZEW – PŁOMIEŃ OPATÓW 0:2 (0:1)

    SKŁAD:

    Stal Pleszew: Igor Balcer, Alan Kurek Ż, Łukasz Jańczak (46’ Wiktor Wróblewski, 87’ Denys Tarantiuk), Paweł Stempień, Mikołaj Adamek (77’ Kacper Wojtaszek), Michał Mądrzak (46’ Damian Ścibiorek), Daniel Armatys Ż (65’ Dawid Krzyżaniak), Tobiasz Krowiacz (72’ Damian Izydorski), Gracjan Malinowski (46’ Patryk Szulczyński), Konrad Chojnacki (60’ Tomasz Zawada), Jakub Żółtek.

    BRAMKI:

    0:1 – Przemysław Owczarek (40’)

    0:2 – Alan Kurek (89’ – gol samobójczy)

    Źródło: https://zpleszewa.pl/sport/stal-zawiodla-swoich-kibicow-kuriozalne-gole-na-wage-porazki-zdjecia/AO6q6Onv94EBK6EdMpnw


comments powered by Disqus
Oferta
Reklamuj sie na JarderSport
Facebook
"; ?>
  • 2002 - 2026 JarderSport: Kontakt.